Za kierownicą nie daj się pasażerom [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Marek Weckwerth
Marek Weckwerth

Za kierownicą nie daj się pasażerom [wideo]

Marek Weckwerth

Jesteśmy autoasertywni - zadeklarowali uczniowie II C z LO nr 1 w Bydgoszczy. Właśnie odebrali dobrą lekcję zachowań za kierownicą.

Taka lekcja może kiedyś uratować im życie lub zdrowie. Na razie tylko kilkoro uczniów ma prawo jazdy, ale chcą je zdobyć niemal wszyscy. - Chcemy, bo prawo jazdy ułatwia życie - stwierdza Martyna. Czas zatem na naukę tego, co nazywamy asertywnością.

- Taki kierowca, który nie jest asertywny, a zatem nie potrafi oprzeć się presji jadącym z nim rówieśników, ryzykuje wypadek - wyjaśnia Marcin Połeć, instruktor Akademii Auto Świat, który od I LO zaczął wczoraj serię wykładów w bydgoskich szkołach.

Statystyka policyjna mówi, że 20 proc. wypadków powodują młodzi kierowcy, a 60 proc. tych nieszczęść ma miejsce, gdy w aucie są pasażerowie. Prawdopodobieństwo wypadku podwaja się z każdym młodym pasażerem towarzyszącym kierowcy. Gdy kierowca jest sam, zwykle jedzie rozsądnie.



Problem w tym, że rozbawione po młodzieżowej imprezie towarzystwo kontynuuje imprezę podczas jazdy i tej atmosferze ulega kierowca. Ryzyko śmierci lub poważnych ran jest 10 razy większe w przypadku mężczyzn w wieku 18-20 lat (w porównaniu z doświadczonymi kierowcami).

- To dlatego, że młodzi mężczyźni mają tendencję do szybkiej jazdy. To z powodu rozwijającego się u nich wolniej niż u kobiet płata czołowego mózgu, który odpowiada za ryzykowne zachowania - wyjaśnia instruktor. - Potwierdza to statystyka, bo 90 procent wypadków w grupie młodych osób powodują mężczyźni.

Uczennica Nikol stwierdziła, że mężczyźni generalnie czują się bardziej męscy za kierownicą. Jej tata na przykład, gdy autem jedzie cała rodzina, nie daje prowadzić mamie, choć ta ma prawo jazdy.

Wspólnym mianownikiem tragedii powodowanych przez młodych kierowców na drogach jest za duża prędkość i brawura. W wielu przypadkach z wypadków cało wychodzi tylko kierowca, bo w krytycznym momencie instynktownie broni się przed urazem, kierując pojazd tak, aby ocaleć.

Dlatego tak ważne jest zapinanie pasów bezpieczeństwa.

Filip: - Jako pasażer nie zapinam pasów, ale jako kierowca tak, by nie zapłacić mandatu. Hania przypomina mu jednak, że przepisy zobowiązują do zapięcia pasów wszystkie osoby jadące samochodem.

- To prawda - przyznaje Marcin Połeć. I zachęca do przypomnienia sobie prostych praw fizyki. Jeżeli pasażer waży 70 kilogramów, a samochód jedzie tylko 50 kilometrów na godzinę, to przy zderzeniu człowiek uderza w przeszkodę z masą 2800 kilogramów. Kierowca powinien o tym wiedzieć i kazać wszystkim zapiąć pasy.

Zawsze ważna jest asertywność, czyli umiejętność mówienia „nie”, gdy ktoś chce na nas wymusić szybszą jazdę lub inne ryzykowne zachowania. Są ludzie, którzy nie potrafią odmawiać. Są ulegli, mówi się o nich „mięczaki”. Ale są też ludzie z natury agresywni. Odmowa, choćby stanowcza, nie może być wyrażona agresywnie. Asertywność zawiera się między agresywnością a uległością. Ludzie kulturalni potrafią w odmowie używać argumentów.

W każdym razie kierowca nie może ulegać presji otoczenia i stwierdzić wyraźnie: „Jeśli chcesz ze mną jechać, to na moich warunkach”.

- Panowie, jeśli chcecie zaimponować dziewczynie, nie demonstrujcie zachowań macho. Pokażcie, że potraficie zadbać o jej bezpieczeństwo - zachęca instruktor.

W wykładach wspiera go Rafał Rogalski, instruktor Akademii Auto Świat, właściciel szkoły jazdy Kabrio w Bydgoszczy. Pan Rafał zachęca dyrektorów szkół do zorganizowania podobnych zajęć i służy pomocą.

Marek Weckwerth

Dziennikarz "Gazety Pomorskiej" specjalizujący się tematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego, transportu, gospodarki oraz turystyki i krajoznawstwa. Zainteresowania: turystyka, rekreacja i sport, kajakarstwo, historia, polityka. Instruktor, komandor spływów i wypraw kajakowych, autor podręczników dla kajakarzy i setek artykułów prasowych z tego zakresu. Rekordzista Polski w pływaniu kajakiem rzekami pod prąd od ujścia do źródła. Magister nauk politycznych po uczelniach w Poznaniu i Bydgoszczy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.