Agnieszka Domka-Rybka

Miał być zakaz, a nie co druga niedziela

Pod obywatelskim projektem ustawy  projektu ustawy ograniczającej handel w niedziele   związkowcy z Solidarności zbierali podpisy, m.in. w Bydgoszcz Fot. Marek Weckwerth Pod obywatelskim projektem ustawy projektu ustawy ograniczającej handel w niedziele związkowcy z Solidarności zbierali podpisy, m.in. w Bydgoszczy.
Agnieszka Domka-Rybka

Związkowiec: - Pracownicy handlu przegapili, jak ich dzieci dorosły, bo mają wolną tylko jedną niedzielę w miesiącu, a w trzy muszą harować.

W Sejmie wciąż pracują nad projektem ustawy ograniczającej handel w niedziele. Obecnie „na topie” jest pomysł, by od 2018 roku zamykać sklepy w co drugą niedzielę.

Dodatkowe 100 zł. „Nie było warto”

- Nie o to walczyliśmy - podkreśla Jan Dopierała, sekretarz Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ Solidarność, pracownik Auchan w Bydgoszczy i współtwórca obywatelskiego projektu ustawy, by każda niedziela była dniem wolnym od handlu. - To nie jest wyimaginowany pomysł związkowców, ale wynika z potrzeb zatrudnionych, którzy nie mają czasu dla rodziny. Muszą pracować w trzy niedziele w miesiącu, tylko jedna jest wolna.

Dopierała wspomina, że kilka lat temu, gdy zaczęła się batalia o zakaz handlu w niedziele, jeden z pracowników znanego bydgoskiego marketu budowlanego miał do niego żal, że Solidarność walczy tak naprawdę o to, by ludzie nie mogli sobie dorobić.

Czy pracownikom rzeczywiście zależy na wolnych niedzielach? O dwóch stronach medalu czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.