Żyjemy dłużej, ale wciąż nas ubywa [wykres]

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Lucyna Talaśka-Klich

Żyjemy dłużej, ale wciąż nas ubywa [wykres]

Lucyna Talaśka-Klich

Przez pięć lat długość życia mężczyzn w Kujawsko-Pomorskiem wydłużyła się o 2,1 roku, zaś kobiet o 1,5 roku. W tym czasie w regionie zaszło sporo zmian.

- Dziesięć lat temu opiekowałem się najczęściej osobami koło siedemdziesiątki, dziś otrzymuję propozycje pracy z 85-latkami, a nawet odwiedzam 90-latka - mówi pan Mateusz, który dorabia opieką nad osobami starszymi. - Żyjemy coraz dłużej, ale coraz więcej osób starszych spędza starość samotnie.

Zdrowo żyć, ale ruszać się należy z głową

Danuta Musiał, kier. USC w Szubinie: - Coraz więcej osób dożywa sędziwego wieku. We wrześniu jedna z naszych mieszkanek skończyła 102 lata, a w kolejnym roku będziemy mieli czterech stulatków.

Zdaniem Macieja Świtońskiego - bydgoskiego lekarza, autora programów edukacyjnych o zdrowiu - z tych danych będzie można się cieszyć, jeśli za dwadzieścia lat okaże się, że jest to stały trend. - Owszem, w porównaniu np. z latami 60-tymi, 70-tymi, rzadziej sięgamy po papierosy, ale w niektórych grupach społecznych złe nawyki nie zmieniły się - uważa lekarz. - Wzrosła świadomość, że ważna jest aktywność ruchowa, ale niektórzy błędnie sądzą, iż pomoże im ruch graniczący z wyczynem. 56-latek, który większość czasu spędzał za biurkiem, nie wydłuży sobie życia, jeśli z dnia na dzień zechce zostać maratończykiem.

Polska się wyludnia, nasz region także

Zmiany dotyczą także zaludnienia. - Zmniejsza się liczba mieszkańców miejskiej części Szubina, ale przybywa w miejscowościach takich jak Zamość, Rynarzewo, Małe Rudy - mówi Katarzyna Błoch-Kitkowska, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich w Szubinie.

Do podszubińskich wsi przeprowadza się wiele osób z Bydgoszczy. Jednak w samym Szubinie są też miejsca, gdzie ludzie chętnie zamieszkają. - Są to na przykład dzielnice, gdzie powstają budynki wielorodzinne o ciekawej architekturze - twierdzi Błoch-Kitkowska.

Bezrobocie w dół

Poza tym jesteśmy wśród czterech polskich regionów, w których stopa bezrobocia spada najszybciej (3,7 punktów procentowych od 2010 roku) do 13,3 proc. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w minionym roku wyniosła u nas 107,3 tys.



Create bar charts

- Bezrobocie spadło także dzięki temu, że wiele osób z naszego regionu pracuje np. w Wielkiej Brytanii, w Niemczech - mówi Joasia, która wciąż jest zameldowana w Inowrocławiu, ale od lat pracuje w Szkocji.

Urząd Marszałkowski podaje, że od 2010 roku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się o 6 tysięcy osób (w minionym roku wynosiło 243 tys. osób), a przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w tym sektorze wzrosło z 2 849 do 3 459 zł.

Przybyło lasów i mieszkań

W porównaniu z 2010 r. w naszym regionie przybyło mieszkań oddawanych do użytku (z 2,8 do 3,2 w przeliczeniu na 1000 mieszkańców), wzrosła także lesistość (z 23,3 proc. do 23,4 proc. - to dane za 2014 rok).

W rolnictwie spore wahania - od 2010 r. do ub.r. wzrosła obsada bydła na 100 ha użytków rolnych (z 43,2 do 46,6 szt.), ale ubyło trzody chlewnej (z 165,9 szt. do 123,5 na 100 ha użytków rolnych). Mimo wszystko w produkcji wieprzowiny wyprzedza nas tylko Wielkopolska.

Lucyna Talaśka-Klich

Kieruję działem, który rozkłada gospodarkę na czynniki pierwsze i tłumaczy Czytelnikom w jaki sposób ekonomia wpływa na życie przeciętnego Kowalskiego. Moim konikiem jest rolnictwo. Konie także są moją pasją, szczególnie huculskie i rasy wielkopolskiej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.