Jolanta Zielazna

Zmiany w zasiłkach macierzyńskich i urlopach rodzicielskich [wideo]

Beata Wodzińska z Inspektoratu ZUS w Bydgoszczy wyjaśniała, jakie zmiany zaszły w urlopach rodzicielskich i zasiłkach macierzyńskich. Fot. Jolanta Zielazna Beata Wodzińska z Inspektoratu ZUS w Bydgoszczy wyjaśniała, jakie zmiany zaszły w urlopach rodzicielskich i zasiłkach macierzyńskich.
Jolanta Zielazna

Od 1 styczni br. obowiązują zmiany w zasiłkach macierzyńskich i urlopach rodzicielskich. Podczas redakcyjnego dyżuru na pytania z tymi kwestiami związane odpowiadała Beata Wodzińska, kierownik Samodzielnego Referatu Zasiłków w Inspektoracie ZUS w Bydgoszczy.

- W gminnej spółdzielni jestem referentem do spraw płac. Jedna z naszych pracownic pod koniec października urodziła dziecko, wzięła urlop macierzyński na cały rok. Dostaje mniej niż tysiąc złotych zasiłku. Czy od 1 stycznia muszę jej podwyższyć zasiłek do tysiąca złotych? Zasiłek pobiera tylko od nas, nigdzie więcej nie jest zatrudniona.
- Jeśli kwota zasiłku macierzyńskiego netto jest niższa niż tysiąc złotych, to należy podwyższyć zasiłek macierzyński do kwoty świadczenia rodzicielskiego. Świadczenie rodzicielskie jest nieopodatkowane i wynosi 1000 zł netto.

- Jestem na utrzymaniu męża, mamy jedno dziecko, spodziewamy się drugiego. Mąż ma umowę o pracę, ja jestem bezrobotna, zarejestrowana w urzędzie pracy. Czy możemy starać się o zasiłki na drugie dziecko: 1000 i 500 zł?
- Od 1 stycznia zostało wprowadzone świadczenie rodzicielskie. Jeśli jest pani bezrobotna i nie ma prawa do świadczeń związanych z macierzyństwem, to po urodzeniu dziecka będzie pani mogła złożyć wniosek o świadczenie rodzicielskie, które wynosi 1000 zł netto. Składa się go w gminie właściwej ze względu na miejsce zamieszkania.
Natomiast dodatek 500 zł na dziecko jeszcze nie został wprowadzony.



- Moja dziewczyna chodzi jeszcze do technikum, jest w ciąży. Czy ona będzie miała prawo do dodatku 1000 zł? Wszędzie tylko czytam o studentkach i mam wątpliwości, czy uczennice technikum też mają takie prawo?
- Jeśli pana dziewczyna nie podlega do ubezpieczenia chorobowego i z innego tytułu nie będzie miała prawa do zasiłku macierzyńskiego, to ma prawo do świadczenia rodzicielskiego w wysokości 1000 zł netto. Te świadczenia wypłacają gminy i do niej trzeba będzie złożyć wniosek.

- Czy ma znaczenie to, że ja mam umowę o pracę?
- Jeśli nie jest pan uprawniony do zasiłku macierzyńskiego, to bezrobotna matka dostanie świadczenie rodzicielskie.

- Córka ma rentę socjalną, w lutym urodzi dziecko. Czy jej się będzie należał zasiłek macierzyński? Ma półtorarocznego synka i gdy go urodziła powiedziano jej, że zasiłek macierzyński się nie należy.
- Tak było, ale od 1 stycznia zostało wprowadzone świadczenie rodzicielskie w wysokości 1000 zł netto. Jeśli córka nie ma prawa do innego świadczenia z tytułu urodzenia dziecka, nie pracuje, nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu, to ma prawo do świadczenia rodzicielskiego. Wniosek trzeba złożyć do urzędu gminy zgodnie z miejscem zamieszkania.

- Jestem na urlopie macierzyńskim, urodziłam w grudniu ubr. Dostaję mniej niż 1000 zł zasiłku macierzyńskiego. Czy to znaczy, że mój pracodawca powinien mi od stycznia wypłacać 1000 złotych? Mam umowę o pracę, ale na czas określony.
- Jeśli pobiera pani zasiłek macierzyński tylko od jednego pracodawcy - to pracodawca powinien dopłacić różnicę pomiędzy świadczeniem rodzicielskim (1000 zł) a kwotą zasiłku macierzyńskiego netto za dany miesiąc. Jeśli pobiera pani zasiłek z kilku tytułów (np. od kilku pracodawców) to zasiłki się sumuje i jeśli suma netto jest niższa od świadczenia rodzicielskiego to wskazany przez panią pracodawca dopłaca różnicę. Ta różnica jest nieopodatkowana.
Musi pani u swego pracodawcy złożyć oświadczenie, czy pobiera pani zasiłek macierzyński z jednego tytułu czy z kilku.

- Prowadzę jednoosobową działalność gospodarcza, od listopada jestem na urlopie macierzyńskim. Co się od stycznia zmieniło w mojej sytuacji?
- Jeśli zasiłek macierzyński netto wypłacony od stycznia będzie niższy od 1000 zł to przysługuje podwyższenie zasiłku macierzyńskiego netto do wysokości świadczenia rodzicielskiego.

- Jestem osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. We wrześniu urodziłam dziecko. Czy mam prawo do 1000 zł zasiłku? Gdzie powinnam się zwrócić w tej sprawie?
- Powinna pani złożyć w swojej gminie wniosek o świadczenie rodzicielskie. Gmina sprawdzi pani uprawnienia. Świadczenie rodzicielskie przysługuje do ukończenia przez dziecko 52 tygodni.

- Jestem na urlopie wychowawczym. Czy mi się należy wyższy zasiłek wychowawczy?
- Nie. Zmiana nie dotyczy zasiłków wychowawczych.

- Moja wnuczka nie jest mężatką, ma 2-letniego synka, jest zarejestrowana w urzędzie pracy. Czy wnuczce należy się jakaś pomoc finansowa?
- Zmiany w świadczeniach rodzicielskich dotyczą kobiet nieubezpieczonych, których dziecko nie ukończyło roku. Świadczenie rodzicielskie wypłacane jest w przypadku urodzenia jednego dziecka przez 52 tygodnie licząc od dnia porodu. Dziecko, jak pan mówi, ma dwa lata, więc zmiany w przepisach wnuczki nie obejmują.

- Pobieram zasiłek dla bezrobotnych. Podczas pobierania tego zasiłku, pod koniec grudnia urodziłam dziecko. Zasiłek został mi przedłużony o pół roku. Czy przysługuje mi 1000 zł świadczenia rodzicielskiego?
- Jeśli nie jest pani ubezpieczona - a nie jest, bo pobiera zasiłek dla bezrobotnych - i nie przysługuje pani żadne inne świadczenie z tytułu urodzenia dziecka, to ma pani prawo złożyć wniosek o przyznanie świadczenia rodzicielskiego. Składa się w go w gminie, zgodnie z miejscem zamieszkania.

- W styczniu urodzi nam się dziecko. Żona jest zarejestrowana w urzędzie pracy, ja dostaję rentę socjalną z ZUS. Czy mnie się będzie coś należało z ZUS na to dziecko?
- Panu nie. Ale matka dziecka, jako osoba nieubezpieczona, będzie miała prawo do świadczenia rodzicielskiego. Po urodzeniu dziecka trzeba złożyć w urzędzie gminy wniosek o świadczenie rodzicielskie.

Od 1 stycznia weszły w życie także zmiany w urlopach rodzicielskich:

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.