Zdolni studenci ze Wschodu dostali pieniądze za naukę

Czytaj dalej
Fot. Freeimages.com
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Zdolni studenci ze Wschodu dostali pieniądze za naukę

Ewa Abramczyk-Boguszewska

Mają polskie korzenie i studiują w kraju swoich przodków. Za swoje sukcesy w nauce otrzymali stypendia od bydgoskiej fundacji.

Ekaterina Fisenko z dalekiego Irkucka nie może narzekać na brak zajęć. Studiuje jednocześnie w gnieźnieńskim Instytucie Kultury Europejskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i na rodzimym Uniwersytecie Państwowym w Irkucku. Już trzeci rok jest stypendystką fundacji „Rumak”, która pomaga młodym i zdolnym ludziom ze Wschodu studiującym w Polsce.

Odnalazły się w Polsce

Aby zostać stypendystą fundacji, należy wykazać się przede wszystkim dobrymi wynikami w nauce. Równie ważnym kryterium oceny kandydata jest aktywność pozaszkolna: sukcesy w olimpiadach i konkursach przedmiotowych, artystycznych bądź sportowych.

- Przyjechałam do Polski w 2013 roku, w sierpniu, na kurs języka polskiego - opowiada Ekaterina Fisenko. - Mimo że mam polskie korzenie - mój dziadek ze strony mamy był Polakiem - nie znałam tego języka. Starałam się go jak najszybciej i najlepiej nauczyć.

Zdolni studenci ze Wschodu dostali pieniądze za naukę
materiały fundacji Yaroslawa Komendra z Ukrainy ma polskie korzenie.

Ekaterina jest obecnie na pierwszym roku studiów magisterskich na kierunku komunikacja europejska. Wkrótce rozpocznie specjalizację religioznawstwo. W Irkucku kończy studia na turystyce. Jak mówi, dzięki stypendium może realizować swoje plany. - Zrobiłam już prawo jazdy. Teraz myślę o kursie hiszpańskiego, ponieważ zawsze chciałam nauczyć się tego języka. Pieniądze przeznaczam również na bieżące potrzeby i odkładam na bilet do domu. Do Irkucka jest bardzo daleko.

Ekaterina chciałaby zostać po studiach w Polsce. - Podoba mi się architektura polskich miast i atmosfera, jaka tutaj panuje - mówi. - Ludzie są życzliwi, mili.

O pozostaniu w Polsce myśli również Yaroslawa Komendra, także stypendystka fundacji. Jej rodzinne miasto to Bar na Ukrainie. - Moja babcia ze strony mamy jest Polką - opowiada stypendystka. - Znam Polskę z jej opowieści i zawsze chciałam tutaj studiować. Cieszę się, że tu przyjechałam. W Polsce jest tak, jak myślałam, że będzie. To była dobra decyzja.

Zdolni studenci ze Wschodu dostali pieniądze za naukę
materiały fundacji Ekaterina Fisenko z Irkucka studiuje w Gnieźnie.

Yaroslawa również jest studentką gnieźnieńskiego Instytutu Kultury Polskiej UAM. Obecnie studiuje na drugim roku studiów magisterskich na kierunku komunikacja europejska oraz na pierwszym studiów licencjackich na kierunku projektowanie kultury. Jednocześnie Yaroslawa kończy drugi kierunek na Uniwersytecie Pedagogicznym im. Pavla Tyczyny w Humaniu. Wcześniej ukończyła filologię ukraińską.

Jak sobie radzi z tyloma obowiązkami? - Nie jest to dla mnie problem - śmieje się studentka.

Yaroslawa otrzymuje stypendium z fundacji „Rumak” już drugi rok. Natomiast w bieżącym roku akademickim 2016/2017 do grona stypendystów dołączyli Natallia Lysiakowa i Anton Jivanov z Białorusi.

Zdolni studenci ze Wschodu dostali pieniądze za naukę
materiały fundacji Anton Jivanov z Białorusi debiutuje jako stypendysta.

Przyjmują wnioski

Do 20 listopada przyjmowane są wnioski o stypendia w ramach nowego projektu dla Polaków przybyłych ze Wschodu. Tym razem fundacja „Rumak” poszukuje studentów architektury z uczelni w całej Polsce, którzy oprócz stypendium otrzymają możliwość podjęcia współpracy z pracownią architektoniczną w Poznaniu.

Szczegółowe informacje znajdują się na stronie fundacji: www.fundacjarumak.pl

Fundacja „Rumak” została założona w 2013 roku w Bydgoszczy przez spółkę MAKRUM SA - obecnie Grupę Kapitałową IMMOBILE SA. Partnerem programu stypendialnego Fundacji „Rumak” jest Instytut Kultury Europejskiej UAM w Poznaniu.

Ewa Abramczyk-Boguszewska

Szkoła – to nie tylko miejsce, ale przede wszystkim uczniowie i nauczyciele. To oni tworzą ją każdego dnia. Dlatego też piszę o tym, co dla nich ważne: o ich problemach, codziennych sprawach, sukcesach i radościach. W swoich artykułach zawsze staram się pokazać dwie strony medalu, bo przecież w gruncie rzeczy chodzi nam wszystkim o to samo: o dobrą edukację dla dzieci. Sięgam również po opinie fachowców, którzy odnoszą się do aktualnej sytuacji w polskiej oświacie. Interesuje mnie też to, co dzieje się na polskich uczelniach, zwłaszcza tych z Kujawsko-Pomorskiego. Pisząc o edukacji, ciągle się czegoś uczę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.