Sławomir Wojciechowskislawomir.wojciechowski@pomorska.pl

Zatrzymać beniaminka!!!

Świecianki w sobotę muszą szczególnie zwrócić uwagę na ataki byłej jokerki Moniki Kutyły. Fot. Sławomir Wojciechowski Świecianki w sobotę muszą szczególnie zwrócić uwagę na ataki byłej jokerki Moniki Kutyły.
Sławomir Wojciechowskislawomir.wojciechowski@pomorska.pl

Siatkarki Jokera Mekro Energoremont Świecie jutro w Warszawie zainaugurują rundę rewanżową sezonu zasadniczego.

Pierwsza runda sezonu 2015/16 stała pod znakiem pauz. Niektóre zespoły miały je aż trzy. Spowodowane one były nieparzystą liczbą drużyn oraz wycofaniem się z rozgrywek KS Jastrzębie-Borynia (przed 1. kolejką) i Zawiszy Sulechów (12 listopada). Rewanże zostaną rozegrane innym terminarzem. Najbliższa, 14. kolejka odpowiadać będzie inauguracyjnej. Potem siatkarki rywalizować będą w odwrotnej kolejności jak w 1. rundzie. Każdy pierwszoligowiec będzie miał jedną pauzę.

Na półmetku sezonu w tabeli I ligi kobiet jest wyraźny podział. Na czele są trzy zespoły: ŁKS Łódź Łódź (26 pkt), Budowlani Toruń (24 pkt) i Wisła Warszawa (22 pkt). To są zdecydowani faworyci rozgrywek, którzy nie ukrywają aspiracji walki o Orlen Ligę. Za „trójką” są cztery zespoły, które będą walczyć o 4. miejsce, dające lepszą pozycję przed play off: Karpaty Krosno (19 pkt), Chemik Police (16 pkt), Joker Świecie (15 pkt) i AZS Politechniki Śląskiej Gliwice (11 pkt). Pozostałe drużyny z Węgrowa, Mysłowic i Murowanej Gośliny czeka bój o utrzymanie. Przypomnijmy, że SMS PZPS Szczyrk w tym sezonie nie spada kończąc grę po 24. kolejce.

Szóste miejsce Jokera na pewno nie satysfakcjonuje nikogo w Świeciu. Obraz popsuła porażka na koniec 1. rundy z Karpatami Krosno (0:3). W przypadku wygranej świecianki byłyby na 4. miejscu. Pierwsza „czwórka” wciąż jest w ich zasięgu, choć by w niej być muszą zacząć urywać też punkty czołowym zespołom. Okazja ku temu będzie szybka, bo w sobotę Joker zmierzy się w Warszawie z Wisłą, a za tydzień podejmie Karpaty.

W ramach przygotowań do konfrontacji z beniaminkiem ze stolicy siatkarki Jokera Mekro Energoremont rozegrały sparing z Pałacem Bydgoszcz przegrywając go 1:4 (-9,-14, 21,-16,-15).

- Mimo porażki, to był pożyteczny sprawdzian - uważa trener Andrzej Nadolny. - Dla nas był to pierwszy mecz po przerwie świąteczno-noworocznej. W 3. secie dziewczyny pokazały, że potrafią walczyć z zespołami wyżej notowanymi.

W sobotę jokerki zagrają w stolicy z Wisłą. Ta jest na zwycięskiej fali. Pierwszą rundę zakończyła wygranymi z ŁKS-em w Łodzi (3:2) i u siebie z Budowlanymi (3:1). Ostatni raz przegrała 7 listopada w Korośnie z Karpatami (1:3). U siebie Wisła straciła punkty tylko z beniaminkami z Polic (2:3) i Gliwic (3:2). Zespoły ze Świecia i Warszawy po raz piąty zagrają ze sobą. Jak na razie cztery razy triumfowała Wisłą, w tym w lidze (3:1) i Pucharze Polski (3:1). Czy Joker zatrzyma warszawskie syreny? Odpowiedź poznamy jutro o godz. 18.30.

Sławomir Wojciechowskislawomir.wojciechowski@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.