Zapowiada się burzliwy sejmik [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Jolanta Młodecka
Jolanta Młodecka

Zapowiada się burzliwy sejmik [zdjęcia]

Jolanta Młodecka

Panowie szlachta będą obradowali w Radziejowie w kościele farnym 25 czerwca. Do przedyskutowania jest wiele pilnych spraw. Czy osiągną porozumienie dla dobra Kujaw?

Dla zebrania sejmików województw kujawskich: inowrocławskiego i brzesko-kujawskiego wyznaczone było miasto Radziejów. Tu miały odbywać się wiece, czyli roki i roczki, to jest zebrania roczne dla sądzenia spraw i radzenia o potrzebach prowincji lub okręgu. Sejmiki te odbywały się od 1515 do 1793 r.

Szlachta polska chętnie korzystała z przysługujących jej uprawnień i przywilejów. Sejmiki, czyli zebrania przedsejmowe, miały charakter przygotowawczy. Radzono o potrzebach prowincji, uchwalano własne wnioski. W tym celu spisywano tzw. lauda, czyli uchwały do walnego sejmu. Wybierano posłów na sejm i deputowanych na Trybunał Koronny.

Obrady sejmikowe odbywały się w radziejowskiej farze
Jolanta Młodecka Obrady obradami, ale do każdych trzeba się było przygotować...

Sejmiki odbywały się w kościele farnym w Radziejowie i poprzedzane były mszą św., niekiedy z udziałem biskupa włocławskiego. Do składu sejmiku szlacheckiego należeli: miejscowy biskup, wojewodowie, kasztelanowie, dygnitarze, urzędnicy ziemscy, grodzcy, oficjaliści i cała szlachta kujawska. W 1733 r. szlachta kujawska zebrana w Radziejowie, zawiązała konfederację, liczącą 374 osoby, wśród nich 60 dygnitarzy. W 1764 r. ogółem było zebranych ponad 700 przedstawicieli szlachty.

Jak przebiegały obrady sejmiku? Po zagajeniu przez najstarszego senatora, słuchano instrukcji królewskiej. Potem obierano marszałka, który kierował obradami. Tematyka była bardzo różna, od połowy XVII w. m.in. sprawy skarbowe. Słuchano rachunków, sprawdzano taryfy, wybierano komisje skarbowe, wojskowe, czyniono wypłaty, odbierano pieniądze, przyjmowano przysięgi od komisarzy.

Wszelkie postanowienia lub uchwały wymagały ogólnej zgody całego zgromadzenia. A nie zawsze zgoda była powszechna, obrady bywały - delikatnie mówiąc - burzliwe, do tego stopnia, że krew się lała. To dlatego w połowie XVII w. biskup kujawski, Kazimierz Florian Czartoryski, po jednej z takich krwawych sesji zabronił szlachcie kujawskiej odbywania sejmików w kościele farnym. Wtedy obrady przeniesiono do kościoła przy klasztorze oo franciszkanów.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.