Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Marek Wilgórski, opr. (iwo)

Zakony na Pałukach miały wpływ nie tylko na edukację

Siedziba sióstr elżbietanek przy kaplicy w Łabiszynie. Obecnie kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Zdjęcie ze zbiorów kolekcjonera żnińskiego Fot. ze zbiorów Zbigniewa Zwierzykowskiego Siedziba sióstr elżbietanek przy kaplicy w Łabiszynie. Obecnie kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Zdjęcie ze zbiorów kolekcjonera żnińskiego Zbigniewa Zwierzykowskiego
Marek Wilgórski, opr. (iwo)

Przez wieki zakony pełniły wiele funkcji. Najistotniejsze to gospodarcza, kulturalna i edukacyjna. Te m.in. zadania realizowały też liczne wspólnoty na Pałukach.

Zakon dominikanów w Żninie powstał na początku XIII wieku. Jego założycielem był Hiszpan, św. Dominik de Guzman. Dominikanie mieli zaradzać potrzebie wiary świadomej siebie. Konieczność kształcenia braci nadała zakonowi charakter intelektualny i związała dominikanów z dużymi ośrodkami uniwersyteckimi.

Początek istnienia zakonu w Żninie wiąże się z działalnością arcybiskupa Janisława, który w 1338 roku ufundował dla miasta tenże konwent.

Zaczęto wówczas wznosić murowany kościół dominikański pw. Św. Jana Chrzciciela i klasztor. Ponieważ dominikanie (podobnie jak franciszkanie) należeli do tzw. zakonów żebraczych, los zakonników uzależniony był od hojności fundatora i wsparcia żnińskich mieszczan. Od arcybiskupa Janisława zakon otrzymał plac, ogród, młyn wodny, prawo połowu na żnińskich jeziorach.

Dzięki mieszczanom zakon wzbogacił się jeszcze o kilka domów i ogrodów. Nie był to znaczny majątek, wystarczał tylko na bardzo skromne utrzymanie wspólnoty. W związku z tym w następnych latach był on zwiększany o kolejne dochody, choćby z łąk pod miastem, kościoła w Górze czy w Wenecji. Pod koniec XVI wieku było 12 braci, w 1775 roku 11 zakonników.

Co natomiast zyskiwali żninianie? Przede wszystkim nowe formy nabożeństw, zwłaszcza odmawianie przez kapłanów zakonnych wraz zwiernymi niektórych modlitw w języku polskim. Także prowadzoną przez nich szkołę klasztorną na bardzo wysokim poziomie nauczania. Nauki w niej pobierał niejeden żninianin. Zakonnicy chronili mieszczan przed różnego rodzaju ruchami religijnymi, które rodziły się w Europie.

Upadek klasztoru przyszedł wraz z zaborem pruskim. Likwidacja zakonu rozpoczęła się w 1817, a zakończyła w 1825 roku. Kościół zburzono w latach 1820-1821, klasztor rozbierano do 1839 roku. Cegłę rozbiórkową sprzedawano na budowę nowych domów w Żninie. Teren pozakonny otrzymała gmina ewangelicka. W 1839 roku zbudowano tutaj zbór, a w 1909 roku wzniesiono okazałą, neogotycką świątynię ewangelicką, która od 1945 roku służy już wyłącznie katolikom jako kościół pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski.

Gąsawa - własność zakonu w Trzemesznie

Do Polski kanonicy regularni przybyli na przełomie XI i XII wieku. W Trzemesznie zakon pojawił się dzięki Bolesławowi Krzywoustemu na początku XII wieku. Trzemeszeński klasztor był jednym z ważniejszych ośrodków życia umysłowego Wielkopolski średniowiecznej i nowożytnej, a zakonnicy rozwinęli gęstą sieć parafii. Jedną ze wsi będących własnością zakonników była Gąsawa. Jej dzieje od samego początku były związane z zakonnikami z Trzemeszna. W 1388 roku ich staraniem Gąsawa uzyskała prawa miejskie. Odtąd w dokumentach określana była jako oppidum miasto i dopiero w latach trzydziestych XX wieku prawa miejskie utraciła. Kanonicy regularni z Trzemeszna już w XII wieku założyli w Gąsawie parafię i ufundowali pierwszy kościół. Pierwszy dokument o świątyni parafialnej i jej proboszczu pochodzi z 1362 roku. Ostatni kanonik regularny zarządzający parafią zmarł w 1834 roku.

Prawa do posiadania miejscowości były kilkukrotnie odnawiane, m.in. przez króla Kazimierza Wielkiego czy Władysława Jagiełłę, który to pozwolił Gąsawę uczynić miastem. Oprócz Gąsawy zakonnicy posiadali także okoliczne wsie: Łysinin, Komratowo, Oćwiekę i Szelejewo. O tym, z jaką troską dbali o te wsie, świadczy fakt, że odnawiali ich lokacje. Świadectwem odpowiedzialności za powierzoną im wspólnotę parafialną jest opieka nad szkołą parafialną utrzymywaną przez plebana. Na pewno szkoła działała na przełomie XV i XVI wieku, w aktach wizytacyjnych pojawia się w XVII i XVIII wieku. Własnością zakonników Gąsawa pozostawała do XIX wieku, kiedy w okresie pruskiego panowania stała się miastem królewskim.

Zakon franciszkanów w Łabiszynie

Zakon franciszkanów - reformatów do miasta w 1627 roku sprowadził właściciel Łabiszyna Jan Opaliński. Ufundował dla nich drewniany zespół klasztorny na miejscu dawnego zboru kalwińskiego.

Trzy lata później świątynia została konsekrowana, a jej patronem został ponownie św. Tomasz. W 1687 roku pożar zniszczył drewniany kościół klasztoru franciszkańskiego. Na tym miejscu zaczęła się budowa fundamentów nowych obiektów. W 1698 roku nowy klasztor i kościół murowany zostały poświęcone przez definitora prowincji zreformowanej wielkopolskiej Benedykta Stawskiego. Budowle zostały wybudowane w stylu barokowym przez architekta włoskiego Piotra Fontanę. W 1829 klasztor uległ kasacie przez władze pruskie. W 1833 roku świątynia poklasztorna stała się parafialną. Działania zbrojne w czasie II wojny światowej zdewastowały wnętrze kościoła, mury zostały uszkodzone przez pociski artylerii. Po wojnie została odbudowana do 1948 roku, a gruntowny remont został przeprowadzony w latach 1980 i 1996.

Karmelici trzewiczkowi w Kcyni

Zakon powstał w połowie XII w. Zgodnie z regułą postępowania, zakonnicy żyli pod władzą wybranego spośród siebie przełożonego w posłuszeństwie, ubóstwie, czystości, surowym poście i milczeniu. W 1247 r. zakon został uznany za żebrzący, wskutek czego zakonnicy podejmowali studia i działalność apostolską przy swoich klasztorach. W Polsce pojawili się w 1390 r. Do Kcyni zakon karmelitów został sprowadzony w 1612 roku przez arcybiskupa Wojciecha Baranowskiego. Zakonnicy utrzymywali się z datków, zapisów dóbr materialnych, folwarku, wynajmu miastu pomieszczeń na szkołę, prowizji od kapitałów. Ziemia zakonna znajdowała się w okolicach wsi Łankowice, Bielawy oraz Malice. Klasztor miał początkowo konstrukcje drewnianą, w drugiej połowie XVIII wieku zastąpiony przez budynek murowany. Były tu 24 cele, 2 refektarze oraz kuchnia, piekarnia, 2 spiżarnie, drewnik, 6 piwnic. Zakonnicy posiadali także bibliotekę i kościół z dwoma okazałymi wieżami. W 1644 roku we wspólnocie mieszkało 15 zakonników, w 1784 roku- 19, w 1785 roku - 19 zakonników.

Jedną z ważniejszych zasług zakonu było rozsławienie Kultu Cudownego Pana Jezusa Kcyńskiego, którego figura umiejscowiona jest w ołtarzu kościoła klasztornego.

Pierwszym przeorem zakonu został Albert Kolacki. Ostatnim był Hilary Śliwiński.

Kcyński zakon był jednym z najdłużej działających pod zaborem pruskim. Władze pruskie ostatecznie w 1835 r. podjęły decyzję o kasacie zakonu. Budynki klasztorne przeznaczono na szkołę, a kościół przekazano parafii katolickiej.

Żeńskie wspólnoty zakonne na Pałukach

Przed rozbiorami miały słabo rozwiniętą sieć swych domów. W drugiej połowie XIX w. domy założyły służebniczki Najświętszej Maryi Panny w Mogilnie i Trzemesznie.

W dwu ostatnich dziesięcioleciach XIX w. nowe domy założyły elżbietanki w Łabiszynie i służebniczki NMP na początku XX wieku Żninie.

W okresie międzywojennym założyły domy służebniczki NMP pleszewskie w Szubinie i Kcyni, elżbietanki w Janowcu Wielkopolskim. Po II wojnie światowej rozpoczął się ponowny rozwój zgromadzeń żeńskich. Powróciły do swych domów: elżbietanki w Barcinie, Janowcu i Łabiszynie. Służebniczki NMP - pleszewskie do Kcyni, Mogilna, Szubina, Trzemeszna i Żnina.

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Żninie zostało założone 3 maja 1850 r. w Podrzeczu koło Gostynia przez Edmunda Bojanowskiego. Placówka zakonna powstała w Żninie w 1914 roku z inicjatywy biskupa Wilhelma Kloske, kuratora Zgromadzenia i sufragana gnieźnieńskiego oraz Towarzystwa Pań św. Wincentego a‘ Paulo. Erygowanie placówki nastąpiło w 1916 roku.

Przez pierwsze lata pobytu zakonnice mieszkały najpierw w domu na ulicy Szkolnej, a następnie w budynku naprzeciwko kościoła p.w. św. Floriana. Budowa obecnej siedziby przy ulicy 700-lecia 22 rozpoczęła się w 1923 roku. W 1924 roku siostry wprowadziły się do częściowo wykończonego budynku.

W okresie powstania wielkopolskiego w budynku Banku Ludowego siostry urządziły szpital dla rannych żołnierzy, rozwoziły żywność i bieliznę na front. Od 1919 roku zakonnice rozpoczęły prowadzenie ochronki. Przez 9 lat prowadziły również kursy gospodarstwa domowego od początku roku szkolnego 1925/26 do końca roku szkolnego 1933/34. Wybuch II wojny światowej przekreślił dotychczasową działalność.

Siostrom wolno było zostać w domu do kwietnia 1940 roku. Część z nich wyjechała do domów rodzinnych, kilka zabrał miejscowy proboszcz, a trzy pozostały w domu, aby opiekować się czterema osobami przyjętymi do domu na dożywocie.

Z tej liczby ostatecznie tylko jedna mogła pozostać w domu przez cały czas okupacji. Do zdemolowanego domu siostry wprowadziły się w marcu 1945 roku. W maju 1945 roku otwarto przedszkole. Na drugim piętrze urządzono mały internat dla młodzieży szkół średnich i mieszkania dla sióstr. W pozostałej części domu znalazły się siedziby Opieki Społecznej, Polskiego Czerwonego Krzyża oraz mieszkania prywatne.

W 1951 roku Zgromadzenie zlikwidowało przedszkole. Od 1954 roku kilka pokoi zajmowali księża. W 1962 roku siostra przełożona postawiła w ogrodzie figurę św. Józefa z Dzieciątkiem. Na terenie parafii pw. św. Floriana i miasta siostry podejmowały rozmaite prace, takie jak - troska o bieliznę kościelną, biuro parafialne, katechizacja dzieci. Przez wiele lat siostry organizowały dni skupienia i rekolekcje dla dziewcząt. Od 1984 roku dom żniński ma swoją przynależność do Warszawskiej Prowincji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po zmianie ustroju w 1989 roku, w kolejnych latach siostry odzyskały pomieszczenia zajmowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Polski Czerwony Krzyż. W roku 1993 ponownie otworzyły przedszkole.

Autor: Marek Wilgórski, opr. (iwo)

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Pomorskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Pomorskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Pomorskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marek Wilgórski, opr. (iwo)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.