Zadłużenie gminy Tuchola spada z roku na rok

Czytaj dalej
Fot. Janina Waszczuk
Janina Waszczukjanina.waszczuk@opomorska.pl

Zadłużenie gminy Tuchola spada z roku na rok

Janina Waszczukjanina.waszczuk@opomorska.pl

Ponad 63 mln zł gmina przeznaczy w przyszłym roku gmina na wydatki. Natomiast przewidywany deficyt jest na poziomie ponad 3 mln zł.

Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniała budżet gminy na przyszły rok. Wszystkie komisje także uznały, że budżet jest zrównoważony i pozytywnie zaopiniowały go. W pracach komisji brał udział skarbnik wyjaśniał ewentualne zawiłości. Radni także byli zgodni i 13 podniosło ręce za, tylko jeden był przeciw.

Dyskusję rozpoczął jak zwykle Andrzej Jerosławski. Już się przyjęło na sesjach, że właściwe on zabiera głos na każdy temat, tak więc nie mógł w tak ważnej sprawie odpuścić.

- Dobra informacją jest to, że ten budżet przewiduje o milion złotych więcej niż w zeszłym roku na inwestycje i to na drogi - zaczął. - Mam jednak kilka wątpliwości.

Dotyczyły one wydatków na bezpieczeństwo, oświatę i czy na pewno robione będą drogi te, które powinny być remontowane.

Po wywodach radnego głos zabrał burmistrz i odniósł się do jego zarzutów. - Ciężko szukać oszczędności w oświacie, gdy i tak już oglądamy każdą złotówkę. Radni przyglądają się wydatkom. Rewolucji w oświacie więc nie będzie, chyba, że zafundują ją nam na górze, a wtedy musimy się dobrze się przygotować i być mocni - zastrzegł. - W naszym mieście jest bezpiecznie, a z policją współpraca dobrze się układa i te pieniądze, które wydajemy, uważam, że są dobrze wydane.

W przyszłym roku najważniejsza jest budowa dróg i będą robione we wszystkich sołectwach. Projekt jest tak przygotowany, że dotyczy wszystkich mieszkańców.

- Patrzę z perspektywy kilku rzeczy, aby pozyskać dofinansowanie, a tu trzeba spełniać kryteria. Nie chcę, żeby pieniądze przechodziły nam koło nosa - podkreślił Kowalski. - Budżet to otwarta księga i i jeśli będzie trzeba, będziemy go poprawiać. Jest realny. Przychody są zaplanowane z ostrożnością. Mamy własne środki i zadłużenie spada, prawdopodobnie nie będziemy kolejny rok zaciągać kredytów. Nasza kondycja finansowa jest dobra. To dobrze wróży w perspektywie sięgania po unijne środki.

Burmistrz zapewnił, że finanse zapewniają racjonalny rozwój gminy.

Janina Waszczukjanina.waszczuk@opomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.