Zach LaVine gwiazdą weekendu [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Mark Blinch
Adam Szczęśniak

Zach LaVine gwiazdą weekendu [wideo]

Adam Szczęśniak

Zach LaVine z Timberwolves zgarnął tytuł MVP meczu młodych gwiazd, obronił także tytuł najlepszego „dunkera“ w trakcie All Star Weekend w Toronto.

W piątek amerykańska młodzież rywalizowała z zawodnikami w innych rejonów świata grającymi w NBA. USA pokonały rywali 157:154, a najwięcej punktów: LaVine 30, Clarkson 25, Booker 23, Russell 22, Towns 18 - Porzingis 30, Mudiay 30, Wiggins 29, Hezonja 19.

Również w sobotę LaVine miał powody do dumy. W hali Air Canada Center najefektowniej wkładał piłkę do kosza, ale w obronie tytułu musiał stoczyć porywający pojedynek z Aaronem Gordonem z Magic.

- Najlepszy konkurs od czasów Jordana i Wilkinsa! - ocenił na Twitterze Paul Pierce, gracz Clippers.

DeMar DeRozan z Raptors uznał, że nawet najlepszy w historii. LaVine obronił trofeum, co wcześniej zdarzyło się tylko trzy razy (Nate R-binson, Jason Richardson i Michael Jordan). Opisywanie popisów najlepszych nie ma sensu, wszystkie można obejrzeć na www.nba.com, facebooku i Twitterze.



Konkurs rzutów za 3 punkty wygrał Zach LaVine. W finale był lepszy od kolegi klubowego Stephena Curry, obrońcy tytułu. Thomp-son uzyskał 27, Curry 23 pkt.

Konkurs umiejętności, polegający na dryblingu i wykonywaniu technicznych zagrań, wygrał Karl-Anthony Towns z Timberwolves. To debiutant w NBA. Pokonał Thomasa (Celtics), Cousinsa (Kings), Davisa (Pelicans) i Greena (Warriors).

Tym razem nie zorganizowano rywalizacji „rzucających gwiazd“ (drużyn złożonych z obecnego i byłego zawodnika NBA oraz koszykarki WNBA).

Główny punkt weekendu, czyli Mecz Gwiazd NBA, odbył się minionej nocy czasu polskiego. Powtórki dziś w Canal+ Sport o 9.00 i 20.00.

Adam Szczęśniak

Od 1994 roku, czyli od początku swojej kariery zawodowej, pracuję w "Gazecie Pomorskiej". Przez 22 lata w dziale sportowym, najpierw pod batutą ś.p. Tomasza Malinowskiego, m.in. w toruńskim oddziale "GP" oraz we Włocławku, pilotując koszykarzy Anwilu, później przez kilka lat sam kierowałem działem, by w 2016 r. zostać wydawcą. Sport wciąż mam jednak w sercu, choć więcej czas poświęcam obecnie sprawom społecznym i politycznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.