Za rok chojnickie bractwo będzie świętować 25-lecie reaktywacji [historia]

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Za rok chojnickie bractwo będzie świętować 25-lecie reaktywacji [historia]

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

- Nasze bractwo, jak i inne w Polsce, powstało w 1388 roku w celu obrony i utrzymywania porządku w mieście. Zaczynało się to od grup cechowych, tworzonych przez rzemieślników, którzy musieli bronić baszt - przypomniał brat Zdzisław Stochelski.

Ostatnim królem w 1938 roku był ojciec brata Tadeusza Guentzla, który jest obecnie marszałkiem, a i sam nosił łańcuch królewski.

Bohaterem intronizacji był jednak Tomasz Winiecki. Tytuł ten musiał jednak wywalczyć podczas corocznego prestiżowego strzelania. Łańcuchy symbolizujące tytuł królewski wręczyli mu samorządowcy. Marszałkami zostali Edmund Wera i wspomniany już Tadeusz Guentzel.

- Po raz trzeci wystrzelałem króla. To zaszczyt, ale i obowiązek w stosunku do bractwa i miasta. Będę się starał dać z siebie wszystko i podołam temu obowiązkowi - mówił król.

Winiecki przypomniał też, że w przyszłym roku bractwo w Chojnicach będzie świętować 25-lecie reaktywacji i 629 rocznicę rozpoczęcia działalności w mieście. W przyszłym roku poznamy też nazwisko 215 króla kurkowego w historii.

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.