Ewa Abramczyk-Boguszewska

Za mało na reformę i podwyżki dla nauczycieli

Za mało na reformę i podwyżki dla nauczycieli Fot. Grzegorz Olkowski
Ewa Abramczyk-Boguszewska

- W przyszłym roku zabraknie pieniędzy na oświatę - alarmują gminy. Chcą rozmawiać z rządem.

Gminy nie dopięły jeszcze przyszłorocznych budżetów, ale już teraz wiadomo, że do oświaty trzeba będzie dołożyć. I to zapewne niemało, bo trwa wprowadzanie reformy w szkołach, a ponadto rząd obiecuje nauczycielom 5 proc. podwyżki od wiosny.

Prezydent pisze do MEN

Bydgoszcz w tym roku do oświaty dołożyła 180 mln zł. Drugi etap wdrażania reformy i zapowiadane podwyżki będą w przyszłym roku kosztować w sumie około 13 mln zł. A planowana subwencja na 2018 jest niepokojąco niska.

Dlatego też prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski napisał w tej sprawie do minister edukacji Anny Zalewskiej.

Jakie wydatki będą musiały zostać poniesione w regionie na oświatę? Czy subswencje je pokryją? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Zajmuję się edukacją w kraju i regionie. Piszę o tym, co dotyczy uczniów i ich rodziców, nauczycieli, a także studentów. Bliskie są mi zarówno ich problemy, jak i sukcesy. Interesują mnie również zagadnienia dotyczące zmian w prawie oświatowym i obejmujące szkolnictwo wyższe.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.