Z billboardów wyborczych wieje nudą [rozmowa]

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Roman Laudański

Z billboardów wyborczych wieje nudą [rozmowa]

Roman Laudański

Rozmowa z dr Magdaleną Nowak-Paralusz, politolożką i socjolożką z WSB w Toruniu.

- Są ciekawe billboardy wyborcze, coś z pomysłem?
- Wieje nudą. Kampania - nie tylko billboardowa, jest niemrawa. Włodarze miast przekonani o powtórnym wyborze, bardzo delikatnie angażują się w komunikację ze swoimi wyborcami. Nie zauważyłam nic nowatorskiego, co by mnie zaskoczyło, powielane są pomysły znane od dawna w komunikacji politycznej.

- Czyli - przede wszystkim twarz kandydata, hasło wyborcze, numer listy i małe logo partyjne, a wszystko w dominujących kolorach.
- Wybory samorządowe kierują się innymi prawami niż np. parlamentarne czy prezydenckie. Małe logo partyjne wynika z tego, że przy wyborach samorządowych mniejsze znaczenie ma partia, a liczy się to, kim jesteśmy i co zrobiliśmy dla naszej społeczności lokalnej. Dlatego kandydaci pokazywani są jako osoby związane z miastem, powiatem i regionem. Chyba że ktoś znalazły się u nas niby przypadkiem, ale po wygranych wyborach zostaną tu na stałe. Stąd zdecydowanie mniejsze, nie rzucają się w oczy, logotypy partyjne.

- Wielkoformatowe reklamy wyborcze na nas działają?
- Jeśli chodzi o skuteczność komunikacyjną, to billboardy mają dziś coraz mniejszą siłę rażenia. Dlatego niektórzy kandydaci próbują zaistnieć w tzw. nowych mediach.

- A co z kolorami?
- Wykorzystywane są trzy podstawowe kolory: niebieski, biały i czerwony. Niebieski symbolizuje odpowiedzialność i spokój; to komunikat do potencjalnego wyborcy, że na tego kandydata można liczyć. Czerwony jest kolorem władzy i pewności siebie. Jeżeli na naszym billboardzie, plakacie znajdzie się ten kolor, to automatycznie sygnalizujemy obrazem, że jesteśmy pewni siebie i nadajemy się na stanowisko, o które się ubiegamy. A jeżeli chcemy rządzić, to zrobimy coś dla lokalnej społeczności. Pierwszym komunikatem, który nasuwa się w przypadku bieli, to niewinność. Biel kojarzona jest również z czystością - nie tylko z czystością rąk, ale i intencji. Inne kolory pojawiają się niezwykle rzadko. Oczywiście mamy jeszcze symbole. Bardzo często na billboardach przewija się symbol biało - czerwonej flagi. Można też pokazywać siebie na tle inwestycji - dotyczy to przede wszystkim urzędujących włodarzy.

Jak dr Magdalena Nowak-Paralusz ocenia plakaty oraz hasła wyborcze kandydatów z regionu? Między innymi o tym, w dalszej części rozmowy.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Roman Laudański

Nieustającą radością w pracy dziennikarskiej są spotkania z drugim człowiekiem i ciekawość świata, za którym coraz trudniej nam nadążyć. A o interesujących i intrygujących sprawach opowiadają mieszkańcy najmniejszych wsi i największych miast - słowem Czytelnicy "Gazety Pomorskiej"

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.