Wyprzedaże aut z 2015 r. Czy warto zainwestować w taki samochód?

Czytaj dalej
Fot. Paweł Relikowski
Mariusz Michalak

Wyprzedaże aut z 2015 r. Czy warto zainwestować w taki samochód?

Mariusz Michalak

Zbliża się rok 2016 i jak to stanowi tradycja rozpoczęła się już wyprzedaż rocznika 2015.

Pod koniec roku generalni importerzy ogłaszają wyprzedaż rocznika, podsuwając klientom przynętę w postaci atrakcyjnych zniżek, a Ci biegną do salonów szukając wymarzonych aut w okazyjnych cenach. Po pierwsze importerzy chcą zbyć samochody z roku 2015 i zrobić miejsce na auta, które około marca i kwietnia 2016 roku zjadą z linii produkcyjnej. To także doskonała okazja do reklamy.

- Wartość opustów to wypadkowa wielu czynników. Zwykle zależy jednak m.in. od ilości niesprzedanych samochodów. Jeśli więc w danym roku sprzedaż aut była niska, wtedy klienci mogą liczyć na większe upusty. Wiele zależy także od dostępności samochodów oraz ich popularności, ale rabat musi być proporcjonalny do ceny - komentuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Nie każda marka taniej

Nie wszystkie marki zdecydowały się na zaproponowanie wyprzedaży rocznikowych, a w przypadku niektórych obejmują one tylko wybrane modele samochodów.

- Importerzy znacznie rozsądniej regulują zapotrzebowanie na poszczególne modele - wyjaśnia Faryś. Na dodatek nie ma nadprodukcji samochodów, a w efekcie pozostaje niewiele aut, które ze względu na rocznik produkcji stają się gorącym towarem - dodaje Faryś.

W wyprzedaży rocznika nie zmieniło się tylko jedno. Zasada jest prosta - im większa zniżka, tym większa szansa, że klient zjawi się w salonie. Nawet jeśli okaże się, że nie dotyczy ona poszukiwanego przez niego samochodu, to i tak jest duża szansa, że kupi auto, bo już zjawił się w salonie sprzedaży. Jednym ze stosowanych haczyków jest używanie określenia: „Liczba modeli w promocji ograniczona”. Oznacza to, że rabat w cenniku jest, ale aut w podanej cenie może być tyle, co na lekarstwo.

Mariusz Michalak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.