Wychowawca z domu dziecka w Bydgoszczy został uniewinniony

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Maciej Czerniak

Wychowawca z domu dziecka w Bydgoszczy został uniewinniony

Maciej Czerniak

Sąd oczyścił Łukasza T. ze wszystkich zarzutów, które przedstawiła mu bydgoska prokuratura. Uznał, że były wychowawca nie znęcał się nad dziećmi, strasząc ich szczurem i bijąc mokrymi ręcznikami.

- Żaden ze świadków nie potwierdził zarzutów, które przedstawiono oskarżonemu - sędzia Małgorzata Grzelska uzasadniała wczoraj wyrok, który ogłosiła chwilę wcześniej na sali rozpraw w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy.

Sąd uznał Łukasza T., 32-letniego byłego wychowawcy z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Bydgoszczy za niewinnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Prokuratura oskarżyła go o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad wychowankami domu małego dziecka przy ul. Stolarskiej.

Co zarzucano Łukaszowi T.? Czy wychowawca będzie walczył o odszkodowanie? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.