Wybuch w kamienicy. Zginęła jedna osoba

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Kosmatka
Jarosław Kosmatkajaroslaw.kosmatka@polskapress.pl

Wybuch w kamienicy. Zginęła jedna osoba

Jarosław Kosmatkajaroslaw.kosmatka@polskapress.pl

Wybuch butli z gazem był przyczyną zawalenia się połowy kamienicy w centrum Pabianic. W budynku było pięć osób, jedna z nich zmarła.

Do wybuchu doszło w nocy z soboty na niedzielę w kamienicy przy ul. Bagatela niedaleko centrum handlowego Echo. Połowa budynku uległa zawaleniu, pięć osób, które były w budynku, zostało poszkodowanych. Jedna z nich zmarła następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń.

Huk było słychać nawet na oddalonym od centrum miasta osiedlu Bugaj.

- Eksplozja była tak potężna, że się obudziliśmy - mówiła pabianiczanka, która w nocy przyjechała do centrum, aby zobaczyć, co się stało.

Z ustaleń policji i relacji świadków wynika, że przyczyną zawalenia kamienicy był wybuch 11-kilogramowej butli gazowej z propanem-butanem.

Strażacy ewakuowali mieszkańców kamienicy ocalałą częścią klatki schodowej. Jedna z osób była w szoku i biegała boso po pobliskiej ul. Zamkowej.

W chwili wybuchu w pomieszczeniach przyległych do mieszkania, w którym nastąpiła eksplozja, były trzy osoby - kobieta i dwóch mężczyzn. Jeden z nich został praktycznie cały zasypany gruzem. Widać było tylko kawałek wystającej spod gruzu pięty mężczyzny.

- Z trudem go znaleźliśmy. Gdy już udało nam się go odkopać, trzeba było jeszcze odgruzować strefę wokół łóżka. Musieliśmy mieć pewność, że w ciało mężczyzny nie powbijały się druty zbrojeniowe z konstrukcji budynku - relacjonował jeden z ratowników z grupy poszukiwawczej.

Mężczyznę odwieziono do szpitala. Miał obrażenia wewnętrze. Choć siłę upadającego na niego gruzu złagodziła kołdra, to jednak w wyniku odniesionych obrażeń 54-latek zmarł w szpitalu wczoraj rano. Pozostali nie odnieśli obrażeń.

Całe gruzowisko zostało sprawdzone przez dwa psy ratownicze. Zwierzęta nie wskazały, aby pod gruzem mógł być ktoś jeszcze. Mimo to teren został też sprawdzony za pomocą sond poszukiwawczych i kamer termowizyjnych.

Wczoraj na miejscu pracowali strażacy, którzy ponownie przeszukiwali gruzowisko i sprawdzali ostemplowanie pozostałej części budynku, którego konstrukcja w wybuchu została mocno uszkodzona.

Jarosław Kosmatkajaroslaw.kosmatka@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.