Wraca stare, gimnazja znikną, nowe w liceach [zdjęcia, wideo]

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz
Martyna Chmielewska

Wraca stare, gimnazja znikną, nowe w liceach [zdjęcia, wideo]

Martyna Chmielewska

Znikną gimnazja, będzie 8-letnia szkoła podstawowa, w klasach I-IV będzie edukacja wczesnoszkolna, w klasach V-VIII poziom gimnazjalny.

Ośmioletnia szkoła podstawowa, w tym czteroletnia edukacja wczesnoszkolna, a następnie 4 lata liceum - zaproponowała Anna Zalewska, minister edukacji podczas poniedziałkowej debaty w Toruniu. Reforma ma zostać wprowadzona w 2017. A wszystko po to, by uratować potencjał polskiej edukacji oraz stworzyć porządniejszą szkołę.

Minister edukacji podczas debaty pod hasłem „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel. Dobra zmiana” oprócz zmian w szkołach podstawowych, jak i licealnych zaproponowała zmiany w edukacji zawodowej. - Celem reformy jest stopniowe wprowadzenie dualnego systemu kształcenia - wyjaśniła.


MEN zapowiada likwidację gimnazjów. Ma wrócić 8-letnia podstawówka i 4-letnie liceum.
TVN24

Tłumaczyła, że zamiast szkoły zawodowej powstanie szkoła branżowa, gdzie będzie można zdać maturę zawodową i skończyć studia licencjackie. Zdaniem Zalewskiej w szkole branżowej uczniowie będą mogli rozwijać pasje, by w przyszłości wykonywać konkretny zawód i osiągać wysokie zarobki.

Minister poinformowała, że polscy pracodawcy powinni zostać wdrożeni do systemu kształcenia zawodowego. Powinni na wzór pracodawców z zamożnych krajów wspierać finansowo system edukacji.

Anna Zalewska poinformowała, że gimnazja nie będą likwidowane, ale wygaszane od roku 2017. Zostanie wprowadzona 8 - letnia szkoła podstawowa. W klasach I- IV będzie edukacja wczesnoszkolna - tzw. poziom podstawowy, natomiast w klasach V-VIII będzie poziom gimnazjalny. Po ukończeniu podstawówki uczniowie będą mieli do wyboru 4-letnie liceum ogólnokształcące, 5-letnie technikum albo szkołę branżową.

Zdaniem Waldemara Siwińskiego prezesa fundacji edukacyjnej Perspektywy jest za wcześnie, by ocenić rzaproponowaną reformę. - Kończyłem 8- letnią podstawówkę i jestem zadowolony ze „starego systemu kształcenia”. Ale w tej sytuacji trzeba wszystko przeanalizować pod względem społecznym naukowym i finansowym - powiedział.

Tłumaczył, że pomysł wprowadzenia matury zawodowej tez powinien zostać przedyskutowany.

Martyna Chmielewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.