Wpadło 500 zł. Można iść na zakupy [interaktywny wykres]

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Skrzypczak
Agnieszka Domka-Rybka

Wpadło 500 zł. Można iść na zakupy [interaktywny wykres]

Agnieszka Domka-Rybka

Wielu rodziców nigdy wcześniej nie widziało na oczy dodatkowej gotówki, więc - gdy już im wpadła w ręce - ruszyli na zakupy.

Pani Sylwia z Rzucewa, której historią żyła przez kilka dni Polska, ponieważ komornik zajął jej 3 tys. zł z programu 500 plus, przyznała, że chciała za te pieniądze zafundować dzieciom trampolinę. Dodatkowy zastrzyk państwowych pieniędzy dał też impuls innym Polakom. Oni również ruszyli na zakupy, a są i nawet tacy, którzy już nie muszą kupować na zeszyt.

- Kilku klientów od lat kupuje na krechę. Oddają pieniądze, jak im tylko wpadnie parę groszy - opowiada pani Anna, właścicielka sklepu wielobranżowego w niedużej miejscowości powiatu toruńskiego (nazwisko znane redakcji). - Ostatnio część z nich już nie woła na zeszyt, a dwie klientki oddały mi dług sprzed trzech miesięcy. Oczywiście z 500+. Co do większych zakupów, tradycyjnie, najlepiej sprzedaje się piwo, ale nie wiążę tego z rządowym programem. I nie czarujmy się, że na takie zakupy to klienci jeżdżą do marketów. Jest mi smutno, gdy słyszę na przykład: „Proszę dwa kilogramy ziemniaków, bo zapomniałam kupić w Biedronce”.

Biedronka nie sprzeda na zeszyt, ale oferuje m.in. artykuły dziecięce: kosmetyki, pieluchy czy kaszki. - Jeszcze nie analizowaliśmy ostatnich decyzji zakupowych, ale spodziewamy się, że po te produkty sięga więcej osób, które otrzymały świadczenia wychowawcze - prognozuje biuro Jeronimo Martins (właściciel Biedronki).



Create bar charts

W Tesco największą popularnością cieszy się elektronika i sprzęt sportowy. Klienci chętnie sięgają po zestawy komputerowe z laptopem i drukarką, telefony, gry oraz rowery. - Dobrze schodzą teraz urządzenia elektroniki sportowej, czyli zegarki sportowe, słuchawki bezprzewodowe oraz wszelkiego rodzaju akcesoria do smartfonów - wymienia Wioletta Batóg, rzecznik Media Saturn Holding. - Duże wzięcie mają laptopy, tablety, smartfony czy konsole do gier. Nowy trend? Są to okulary do smartfonów i elektryczne deskorolki, na które jest wyjątkowy popyt.

- Od dwóch miesięcy kwitnie handel telewizorami o przekątnych powyżej 50 cali - zdradza Michał Mystkowski, rzecznik Media Expert. - Wzrasta również sprzedaż laptopów, tabletów i smartfonów, konsol do gier i rowerów - dla dzieci i dla dorosłych.

Zarówno w Saturnie, jak i w Media Expert mówią, że jest coraz większe zainteresowanie dronami. Jednak akurat takich zakupów nie chcą łączyć z wypłatami 500+.

Na 500+ postanowili także zarobić sprzedawcy samochodów. Jedna ze znanych marek wyemitowała nawet reklamę, w której zaprasza do salonów po kupno nowego auta z ratą w wysokości 500 zł miesięcznie.

Nie brakuje również chętnych na używane samochody. Klienci pytają między innymi o pojazdy za 15-20 tysięcy złotych, a także o takie za 5-6 tysięcy - informuje Andrzej Bigorowski z komisu samochodowego Omega w Bydgoszczy. - Interesują ich popularne marki i możliwość zakupów na raty.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.