Władze Rypina przychylne deweloperom?

Czytaj dalej
Fot. Karolina Rokitnicka
Karolina Rokitnicka

Władze Rypina przychylne deweloperom?

Karolina Rokitnicka

Plany dotyczące budowy bloku przy ul. Żytniej niepokoją mieszkańców miasta. Dziwi ich, że wysoka zabudowa ma powstać na osiedlu domów jednorodzinnych oraz zgoda, by dojazd do bloku odbywał się przez teren szkoły przy ul. 3 maja. Protestują.

28 marca burmistrz Rypina Paweł Grzybowski wydał zarządzenie, w którym wyraża zgodę na służebność gruntową oraz prawo przejazdu do nieruchomości przy ul. Żytniej przez teren Szkoły Podstawowej przy ul. 3 maja.

- Miasto za darmo robi prezent deweloperowi. Nie myśli się o dobrych warunkach dla szkoły i bezpieczeństwie dzieci; zabierany jest teren szkole; nie ma poszanowania dla pomników, które trzeba będzie przestawić. Nie szanuje się zieleni. Trzeba będzie wyciąć drzewa. Poza tym utworzenie nowej drogi prowadzącej do osiedla utrudni komunikację w tym miejscu, która już teraz nie jest najlepsza. To bardzo nierozsądne, ponieważ stanowić będzie zagrożenie i spowolni poruszanie się karetek szpitala – uważają mieszkańcy osiedla domów jednorodzinnych, na którym mają powstać bloki. - Jeszcze zanim burmistrz wydał zarządzenie, deweloper reklamując mieszkania chwalił się dojazdem od ul. 3 maja.

Monika Kalinowska, kierownik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Rypin wyjaśnia: - Na działce, na którą została ustanowiona przedmiotowa służebność istnieje droga wewnętrzna, po której odbywa się ruch pojazdów mieszkańców istniejącego budynku wielorodzinnego, rodziców uczniów, nauczycieli szkoły oraz użytkowników ogólnodostępnych obiektów sportowych szkoły jak: boiska Orlik, plac zabaw, siłownia zewnętrzna czy bieżnia lekkoatletyczna. Nie może więc być mowy o utworzeniu nowej drogi.

Mieszkańcy Rypina nie zgadzają się na budowę bloków na osiedlu domów jednorodzinnych.
Karolina Rokitnicka Mieszkańcy Rypina nie zgadzają się na budowę bloków na osiedlu domów jednorodzinnych.

Mieszkańcy uważają, że po powstaniu bloku zupełnie zmieni się charakter istniejącej drogi.

- Obecna droga służy także jako teren do rekreacji, zabawy dzieci, miejsce pamięci. Organizowane tu były pikniki. Słyszeliśmy wyjaśnienia, że ta obecna wiedzie do budynku wielorodzinnego. Naszym zdaniem jest to zabudowa szeregowa, jednorodzinna – mówią mieszkańcy.

Możliwość korzystania z gruntu jest darmowa. W zamian za służebność przejścia i przejazdu, inwestor – spółka WIKSBUD z Lipna – na własny koszt ma wybudować ciąg komunikacyjny o szerokości 10 m. Określono jego parametry – dwa pasy ruchu, każdy na 2,5 m szeroki, parking równoległy o szerokości 3 m, a także chodnik od strony szkoły o szerokości 2 m. Ponadto ma powstać ogrodzenie panelowe, z furtkami i bramą wjazdową na plac przed szkołą i przejście dla pieszych. Przebudowany ma zostać zjazd z ul. 3 maja, by były lewo- i prawoskręty. Przewidziano przesunięcie kamienia-pomnika. Zgodnie z zarządzeniem z marca, zakładano wycięcie 3-4 drzew, z koniecznością nasadzenia nowych oraz określono, że deweloper na wykonanie prac ma maksymalnie 6 miesięcy od uzyskania pozwolenia budowlanego. Jednak 19 kwietnia burmistrz wydał nowe zarządzenie. Mowa jest w nim o wycince 18 drzew i terminie 12-miesięcznym na budowę ciągu komunikacyjnego.

Zwróciliśmy się do Urzędu Miasta o wyjaśnienie sprawy, czy decyzja w sprawie obciążenia nieruchomości była jednoosobowa, czy konsultowana z radnymi oraz jakie argumenty za nią przemawiają.

- Wyrażenie zgody na ustanowienie notarialnej służebności gruntowej na działce stanowiącej odrębna część wydzieloną z pozostałego obszaru, na którym położone są obiekty szkoły nastąpiło po konsultacjach zarówno z Radą Miasta jak i Radą Pedagogiczną Szkoły Podstawowej Nr 1. Opinie obu organów były pozytywne. Pragnę również zwrócić uwagę na fakt, że Burmistrz i Rada Miasta od wielu lat starają się efektywnie wspierać rozwój budownictwa wielorodzinnego zarówno poprzez wsparcie udzielane Rypińskiemu Towarzystwu Budownictwa Społecznego oraz zabezpieczanie w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta oraz planach miejscowych terenów pod zabudowę wielorodzinną położonych, w korzystnych dla przyszłych mieszkańców lokalizacjach tj. z bliskim dostępem do infrastruktury technicznej, oświatowej czy usługowej (np. tereny przy ul. Dłutka czy Koszarowej) – informuje Monika Kalinowska. - Nieprawdą jest pogląd, że ustanowiona służebność stanowi cyt. „bezpłatny prezent dla dewelopera”. W zamian za ustanowioną służebność inwestor zobowiązany jest do wykonania robót budowlanych poprawiających bezpieczeństwo ruchu na istniejącej drodze wewnętrznej obejmujące m.in.: wydzielenie drogi wewnętrznej z ogrodzeniem panelowym od terenów szkoły z furtkami i bramą wjazdową, poszerzenie pasów ruchu oraz zjazdu na ulicę 3 Maja, wykonanie wzdłuż drogi miejsc do parkowania równoległego dla rodziców przywożących dzieci do szkoły z chodnikiem umożliwiającym bezpieczne poruszanie się młodzieży. Wartość robót budowlanych oszacowano na kwotę ponad 206,5 tys. zł. W przypadku nie wywiązania się z zobowiązań inwestor będzie zmuszony zapłacić gminie karę równą ww. kwocie. Nie jest to więc prezent, ale działanie proinwestycyjne mające na celu poprawę skomunikowania działki inwestora przy jednoczesnej poprawie bezpieczeństwa ruchu i przejezdności istniejącej drogi wewnętrznej.

Mieszkańcy Rypina nie zgadzają się na budowę bloków na osiedlu domów jednorodzinnych.
Karolina Rokitnicka Ogłoszenie, w którym jeszcze przed zarządzeniem burmistrza deweloper chwalił się dojazdem od ul. 3 maja.

10 kwietnia burmistrz Rypina wydał decyzję o warunkach zabudowy dla budowy budynku wielorodzinnego przy ul. Żytniej. Blok ma mieć 5 kondygnacji, 16,8 m wysokości. Sąsiedzi nieruchomości wnieśli jednak odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwracając uwagę na liczne nieprawidłowości (m.in. wyznaczenia obszaru, nie uwzględnienie zasad dobrego sąsiedztwa, wadliwa analizę funkcji oraz cech zabudowy terenu). SKO uznało te argumenty, a także zauważyło problemy nie poruszone przez mieszkańców. „Decyzja została wydana z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa i w związku z tym powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego” - pisze SKO. Kolegium zwraca uwagę, że właścicieli działek sąsiadujących z nieruchomością inwestorską należy uznać za strony postępowania oraz, że jest „konieczność dostosowania nowej zabudowy do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym, wyznaczonych przez zabudowę już istniejąca na danym obszarze”.

Mieszkańcy Rypina nie zgadzają się na budowę bloków na osiedlu domów jednorodzinnych.
Karolina Rokitnicka Tędy ma odbywać się dojazd do działki przy ul. Żytniej.

- Decyzja o warunkach zabudowy dotyczących budowy budynku wielorodzinnego została uchylona przez SKO. Do tej pory akta sprawy nie wróciły do urzędu, ponieważ stronom postępowania przysługuje prawo wniesienia skargi do WSA. Dlatego niemożliwie jest przystąpienie do ponownego rozpatrzenia sprawy. Burmistrz nie jest stroną postępowania i nie przysługuje mu prawo zaskarżenie decyzji SKO. W toku ponownego rozpatrzenia wniosku będziemy analizować uwagi zgłoszone przez SKO – dodaje Monika Kalinowska.

Karolina Rokitnicka

Dziennikarstwo to nie tylko moja praca, ale także pasja. Szczególnie bliskie mi sprawy lokalne, dotyczace Golubia-Dobrzynia i okolic, samorządowe, oświatowe, kultura, politykaLubię analizę danych, m. in. rankingów inwestycyjnych czy wyników edukacyjnych, a także materiały interwencyjne. W codziennej pracy bardzo cenię kontakt z drugim człowiekiem, dynamiczność, możliwość uczenia się i poznawania zagadnień, które są dla mnie zupełnie nieznane, jak np. sport czy rolnictwo :-). Dziękuję moim instruktorom za pomoc w poruszaniu się po tych niezbadanych dla mnie obszarach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.