Ewa Abramczyk-Boguszewska

Więcej dla belfra. Ale skąd wziąć pieniądze?

Propozycja 5-procentowych podwyżek, przedstawiona przez rząd, nie satysfakcjonuje oświatowych związkowców. ZNP chce, aby wynagrodzenia wzrastały co roku Fot. Dariusz Bloch Propozycja 5-procentowych podwyżek, przedstawiona przez rząd, nie satysfakcjonuje oświatowych związkowców. ZNP chce, aby wynagrodzenia wzrastały co roku o 10 procent.
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Samorządy w regionie martwią się, czy pieniądze od rządu wystarczą na podwyżki dla nauczycieli.

Zgodnie z obietnicami rządu nauczyciele mają otrzymać 15-procentową podwyżkę wynagrodzeń, rozłożoną na 3 lata. Pierwszy 5-procentowy wzrost ma nastąpić 1 kwietnia 2018.

Dużo, dużo pieniędzy

I choć dla nauczyciela podwyżka to zaledwie 30-50 zł miesięcznie, to w skali gmin idzie o całkiem duże pieniądze. Samorządy obawiają się, że subwencja oświatowa nie wystarczy na pokrycie podwyżek.

- Skutki finansowe wzrostu wynagrodzeń nauczycieli od 1 kwietnia 2018 wyniosą ponad 11 mln zł - wylicza Marta Sta-chowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy. - Tymczasem naliczona przez ministerstwo subwencja w 2018 roku rośnie w stosunku do roku 2017 o ponad 5,5 mln zł.

- Nie wiem, skąd te obawy o środki na podwyżki  - mówi Marek Gralik, kujawsko-pomorski kurator oświaty.

 

Czy rzeczywiście nauczyciele nie mają się czego obawiać? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Szkoła – to nie tylko miejsce, ale przede wszystkim uczniowie i nauczyciele. To oni tworzą ją każdego dnia. Dlatego też piszę o tym, co dla nich ważne: o ich problemach, codziennych sprawach, sukcesach i radościach. W swoich artykułach zawsze staram się pokazać dwie strony medalu, bo przecież w gruncie rzeczy chodzi nam wszystkim o to samo: o dobrą edukację dla dzieci. Sięgam również po opinie fachowców, którzy odnoszą się do aktualnej sytuacji w polskiej oświacie. Interesuje mnie też to, co dzieje się na polskich uczelniach, zwłaszcza tych z Kujawsko-Pomorskiego. Pisząc o edukacji, ciągle się czegoś uczę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.