Wideo ślubne jest już jak film fabularny

Czytaj dalej
Fot. Studio Dream Thite
Mateusz Mazur

Wideo ślubne jest już jak film fabularny

Mateusz Mazur

Nowoczesny film, nagrywany z różnych perspektyw to w tej chwili podstawa udanego wideo z uroczystości ślubnych.

Kilka kamer z możliwością nagrywania filmów z jakością HD oraz parę ujęć z dronów to w tej chwili podstawa udanego filmu weselnego. Pokazanie najważniejszego dnia nowożeńców na przełomie kilkunastu lat zmieniło się nie do poznania. Teraz nie wystarczy wziąć kamerę i nagrywać wszystko jak popadnie. Liczy się dobry pomysł na materiał i uchwycenie tych najważniejszych, a czasem niespodziewanych momentów.

Niekończący się film trwający ponad 4 godziny to już raczej przeszłość. Teraz firmy, które nagrywają ślub i wesele starają się minimalizować temat.

- Obecnie na topie jest taki film, który zdążymy obejrzeć przy kawie. Dominuje bardziej dynamiczna forma, bez przewijania mniej atrakcyjnych momentów - uważa Kamil Kiedrowski ze studia Dream White.

Choć niektórzy dalej działają według starych zasad, to jednak sporo osób postanowiło pokazać materiał, mający 60-90 minut. Są też nowe elementy, jak podsumowania, które spinają całą klamrę wydarzenia oraz... trailery.

- To taka jednominutowa zapowiedź tego, czego możemy spodziewać się na filmie - tłumaczy Kiedrowski.

Kamerzysta do nowożeńców stara się podchodzić w bardzo indywidualny sposób. Technologia pozwala na pokazanie niektórych ujęć w sposób artystyczny i ciekawy. Dlatego niektóre filmy przypominają już nawet pełnometrażowe historie, które przeważnie śledzimy przed ekranami TV.

- Trzeba jednak zawsze pamiętać o dystansie, bo to bardzo prywatny dzień dla nowożeńców - dodaje Kamil Kiedrowski.

Taki sposób nagrania tego najważniejszego dnia staje się coraz bardziej popularny. Jednak z nowoczesną technologią w parze idą także wyższe ceny. Za profesjonalną usługę zapłacimy kilka tysięcy zł.

Mateusz Mazur

Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. W Gazecie Pomorskiej od 2014 roku. Początkowo w dziale miejskim, a od 2018 roku wydawca i dziennikarz portalu internetowego www.pomorska.pl


Poza pracą kibic sportowy na pełen etat. Fan dobrej muzyki, wycieczek rowerowych i gier planszowych.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.