Maciej Czerniak

Wiceprezes toruńskiego sądu zrezygnowała. Następcy nie ma

Minister sprawiedliwości na mocy przepisów przejściowych ustawy o ustroju sądów może odwoływać i powoływać prezesów. Fot. Bartek Syta Minister sprawiedliwości na mocy przepisów przejściowych ustawy o ustroju sądów może odwoływać i powoływać prezesów.
Maciej Czerniak

Kadrowe zmiany w sądach w Toruniu mają ciąg dalszy. Po tym, jak minister sprawiedliwości odwołał wiceprezes toruńskiego sądu okręgowego, w ubiegłym tygodniu sędzia Ewa Stępień zdecydowała się złożyć rezygnację z pełnienia funkcji wiceprezes Sądu Rejonowego w Toruniu.

- Mogę tylko potwierdzić, że rezygnacja została złożona - słyszymy w sekretariacie prezesa SR. - Nie jesteśmy upoważnieni do informowania o motywach rezygnacji - to odpowiedź na nasze dalsze pytania.

- Proszę ewentualnie skierować pytanie korespondencyjnie drogą mailową - usłyszeliśmy instrukcję. Wczoraj odpowiedź nie nadeszła.

Przypomnijmy, że w połowie stycznia został odwołany ze swojego stanowiska Andrzej Kurzych, prezes Sądu Rejonowego. Tego samego dnia na stronie internetowej resortu sprawiedliwości pojawiła się informacja na temat „oceny efektywności” pracy toruńskiego sądu. Według ministra Zbigniewa Ziobry, „zajął 49. miejsce w rankingu 53 sądów rejonowych gospodarczych w zakresie odsetka spraw gospodarczych cywilnych merytorycznie rozpoznawanych”.

Więcej o sprawie czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Podejmuję sprawy z kręgu dziennikarstwa śledczego, najczęściej dotyczące tego, co dzieje się na styku władz publicznych z sektorem prywatnym. Z wykształcenia jestem polonistą, a tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych. Nie zamykam się jednak w tematyce prawno-kryminalnej. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z przemianami społecznymi - od polityki przez prawo do nowych technologii.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.