Wejdźmy w nowy rok bez długów w ZUS [relacja z dyżuru]

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Małgorzata Wąsacz

Wejdźmy w nowy rok bez długów w ZUS [relacja z dyżuru]

Małgorzata Wąsacz

Czy nadal obowiązuje abolicja w ZUS? Czy dług można spłacić w ratach? Te pytania najczęściej padały podczas naszego dyżuru redakcyjnego. Na pytania odpowiadała Katarzyna Mrówczyńska z Wydziału Realizacji Dochodów w ZUS Oddział w Bydgoszczy.

1. Trzy lata temu weszła w życie ustawa abolicyjna. Czy nadal można składać wnioski o umorzenie na jej podstawie?
15 stycznia 2013 roku weszła w życie ustawa o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą. Na jej podstawie można było składać wnioski o umorzenie zaległości za okres od 1 stycznia 1999 roku do 28 lutego 2009 roku. Umorzenie obejmowało składki za osobę prowadzącą działalność gospodarczą, która w tym okresie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Wnioski te można było składać w ciągu 24 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, czyli do dnia 15 stycznia 2015 roku.

Jednakże wnioski na podstawie wspomnianej ustawy nadal mogą składać osoby, które otrzymały od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzję o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym lub decyzję o wysokości zadłużenia z tytułu składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Wnioski mogą również składać spadkobiercy lub osoby trzecie, jeśli w zakresie tych zobowiązań ZUS wydał decyzję o ich odpowiedzialności.

Osoby, które otrzymały takie decyzje mają prawo wystąpić z wnioskami o umorzenie na podstawie ustawy abolicyjnej w ciągu 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji.



2. W latach 2008-2012 prowadziłam działalność gospodarczą i mam z tego tytułu zadłużenie w ZUS. Obecnie jestem wdową i utrzymuję się z renty w wysokości 900 zł miesięcznie. Czy mogę liczyć na umorzenie składek ZUS?
Art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pozwala ZUS umorzyć należności z tytułu składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności lub z uwagi na indywidualną sytuację zobowiązanego. O ile w pierwszym przypadku Zakład sam zbada czy zachodzą przesłanki do umorzenia należności, to w drugim przypadku to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek udowodnienia i udokumentowania swojej trudnej sytuacji majątkowej lub zdrowotnej, która powoduje, iż nie jest on w stanie spłacić zaległości ZUS. Każdy wniosek o umorzenie zaległości rozpatrywany jest indywidualnie w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Pamiętać należy, iż decyzje ZUS, jak wszystkie decyzje administracyjne są uznaniowe. Oznacza to, iż nawet w przypadku spełnienia przesłanek wynikających z ustawy Zakład może, ale nie musi, umorzyć należności. Ustawowym obowiązkiem ZUS jest dochodzenie należności składkowych. Ich umorzenie stanowi wyraz definitywnej rezygnacji uprawnionego organu z możliwości ich wyegzekwowania. Instytucja umorzenia zaległych składek stanowi odstępstwo od obowiązku ich uiszczenia, stosowane wyłącznie w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

3. W zeszłym roku składałem wniosek do ZUS o rozłożenie na raty zaległości. Okazało się, że nie mogę otrzymać rat, ponieważ najpierw muszę uregulować jednorazowo składki za pracowników. Jest to dla mnie zbyt wysoka kwota. Czy istnieje jakieś inne wyjście z tej sytuacji?
1 grudnia 2015 roku zmieniła się ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z jej zapisami, obecnie całość zaległości z tytułu składek może być rozłożona na raty.

4. Rozpoczynam działalność gospodarczą. Wiem, że na początku mogę mieć problemy z opłaceniem składek ZUS. Czy mogę złożyć wniosek o odsunięcie w czasie płatności tych składek?
Tak, każdy płatnik może wystąpić z wnioskiem o odroczenie terminu płatności składek. Jednakże należy to uczynić przed upływem ustawowego terminu płatności składek. Oznacza to, iż wniosek powinien być złożony w siedzibie ZUS lub nadany w placówce pocztowej najpóźniej w dniu terminu płatności składek, czyli 10. dnia miesiąca dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i 15. dnia miesiąca dla płatników zatrudniających pracowników.

5. Dowiedziałam się, że mój poprzedni pracodawca przez pół roku nie płacił za mnie składek do ZUS. Co mogę teraz zrobić?
Przede wszystkim nie jest to Pani dług, tylko dług pracodawcy. Z zapytaniem tym radzimy zwrócić się do Inspekcji Pracy i może Pani egzekwować zapłatę składek na drodze cywilno-prawnej.

6. W 2015 roku zawarłem umowę ratalną z ZUS. Ostatnio nie opłaciłem trzech rat. Nie otrzymałem żadnego pisma, że umowa została zerwana. Czy mogę kontynuować jej spłatę?
Zgodnie z umową ratalną, nieopłacenie dwóch kolejnych rat powoduje iż umowa traci moc. Jednakże w każdym przypadku istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o utrzymanie w mocy układu ratalnego. Wniosek taki należy złożyć jak najszybciej, jednak nie później niż w ciągu 7 dni od momentu otrzymania informacji z Zakładu o zerwaniu umowy ratalnej. Warunkiem jej utrzymania będzie uregulowanie wszelkich różnic wynikających z tytułu braku rat czy zapłaty rat po wyznaczonym terminie płatności oraz nieopłaconych składek bieżących w przypadku prowadzenia działalności.

7. W 2014 roku zawarłem z ZUS-em układ ratalny. Płacę raty w wysokości 700 zł miesięcznie. Niestety, obecnie nie jestem w stanie spłacać tak wysokich rat. Czy istnieje możliwość, by przez jakiś czas w ogóle ich nie spłacać albo zmniejszyć ich kwotę?
ZUS nie przewiduje możliwości okresowego zaprzestania płacenia rat. Jednak w każdym momencie dłużnik ma prawo wystąpić z wnioskiem o zmianę warunków spłacanej umowy ratalnej. Może to zrobić zarówno w przypadku pogorszenia sytuacji finansowej, jak również w momencie, kiedy chciałby płacić wyższe raty.

Należy jednak pamiętać, że Zakład musi mieć czas na rozpatrzenie sprawy. Dlatego też, do momentu podpisania ewentualnego aneksu do umowy ratalnej należy płacić raty zgodnie z dotychczasowym harmonogramem spłaty.

Małgorzata Wąsacz

W swoich artykułach podejmuję tematykę dotyczącą turystyki, telekomunikacji, rynku pracy oraz gospodarki. Przygotowuję też artykuły do dodatku historycznego "Album bydgoski" oraz do miesięcznika dla prenumeratorów "Pasje". Historia Bydgoszczy mnie fascynuje. Uwielbiam słuchać wspomnień Czytelników - rodowitych bydgoszczan - oraz oglądać zdjęcia z ich domowych albumów. Staram się pomagać Czytelnikom interweniując w ich sprawach. Prywatnie kocham podróże - te bliższe i dalsze. Niestety, na razie ze względu na pandemię koronawirusa tylko palcem po mapie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.