Dariusz Nawrocki

W Rojewie postawili na ekologię. Radni dostaną tablety

W Rojewie postawili na ekologię. Radni dostaną tablety Fot. Freeimages.com
Dariusz Nawrocki

Nowe urządzenia dla radnych kosztowały gminę 9,3 tys. złotych.

Radni gminy Rojewo już od najbliższych obrad sesji korzystać będą z elektronicznych wersji uchwał. Gmina zakupiła bowiem 15 nowoczesnych tabletów. Tym samym papierowe materiały sesyjne przejdą do historii.

Zmniejszenie kosztów wydruku, mniejsze zużycie papieru, usprawnienie i szybkość dostępu do materiałów dla radnych - to tylko część zalet, jakie wójt Rojewa Rafał Żurowski dostrzega w tym rozwiązaniu. Nowe urządzenia dla radnych kosztowały gminę 9,3 tysiąca złotych.

- Choć kwota ta na pierwszy rzut oka wydaje się dość wysoka, po głębszej analizie w perspektywie czasu przyniesie tysiące złotych oszczędności dla gminy - przekonuje Rafał Żurowski.

Podkreśla również ważny element jakim jest efekt ekologiczny. - Przed każdą sesja radni otrzymywali setki kserokopii, które po posiedzeniu rady były bezużyteczne - tłumaczy wójt.

Wprowadzenie elektronicznej wersji dokumentów wpisuje się w rządowy program ochrony środowiska

Kilka lat temu, jeszcze w poprzedniej kadencji, elektronika wkroczyła na sesje Rady Gminy Złotniki Kujawskie. - Umówiliśmy się jednak z radnymi, że laptopy kupią za własne pieniądze. I tak się stało - przypomina Witold Cybulski, wójt Złotnik Kujawskich. Przekonuje, że ta forma kontaktu z radnymi zdała swój egzamin.

- Mamy dzięki temu duże oszczędności, a radni otrzymują materiały niemal tuż po ich wysłaniu. Gdy pojawia się konieczność naniesienia jakiś zmian, również ten system się znakomicie sprawdza - tłumaczy wójt. Przyznaje, że kilku radnych nowej kadencji woli otrzymywać materiały w formie papierowej. Urzędnicy nie robią żadnych problemów i spełniają ich oczekiwania.

Rok temu z podobnego rozwiązania jak Rojewo skorzystała gmina wiejska Grudziądz. - Komputery należą do gminy. Będziemy z nich korzystać do końca kadencji - tłumaczyła „Pomorskiej” Hanna Kołodziej, przewodnicząca rady gminy.

Radni miejscy z Grudziądza nie zostali wyposażeni w laptopy. - Radni mają swoje prywatne komputery, więc ci, którzy sobie tego życzą, otrzymują materiały drogą elektroniczną - podkreślał Arkadiusz Goszka, przewodniczący rady miejskiej.

Dariusz Nawrocki

Jestem dziennikarzem inowrocławskiego oddziału "Gazety Pomorskiej". Zajmuję się głównie tematyką samorządową i społeczną. Piszę o sprawach dotyczących powiatu inowrocławskiego i mogileńskiego. Moje teksty, galerie i filmy ukazują się na portalach pomorska.pl, inowroclaw.naszemiasto.pl i mogilno.naszemiasto.pl. Jestem kibicem sportowym, miłośnikiem przyrody i namiętnie słucham dobrej muzyki. Najlepiej relaksuję się w trakcie biegania leśnym duktami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.