W gminie są z nich dumni

Czytaj dalej
Fot. Mirosław Kowalski
Jolanta Młodecka

W gminie są z nich dumni

Jolanta Młodecka

Gmina Radziejów jest jedną z większych w powiecie. Około 9 tys. hektarów zajmują grunty rolne. W 800 gospodarstwach dominuje produkcja roślinna.

Średnie gospodarstwo ma ok. 12 hektarów. Ale są też oczywiście znacznie większe, nawet do 100 ha. Fachowo prowadzone osiągają znakomite wyniki, a ich właściciele są nagradzani.

Podczas warszawskiej gali Ogólnopolskiego Konkursu „Rolnik-Farmer Roku” tytułem tym wyróżniono właścicieli gospodarstw z powiatu radziejowskiego: Beatę i Macieja Przybylskich z Szostki, gm. Radziejów oraz Małgorzatę i Tomasza Czynszów z Dobrego-Wsi.

Beata i Maciej Przybylscy gospodarują na blisko 100 ha ziemi uprawnej. Produkują cebulę, pomidory, paprykę oraz buraki cukrowe i pszenicę ozimą. Na bazie swojego gospodarstwa założyli firmę Bemarol, zajmującą się skupem i obieraniem cebuli oraz sprzedażą i eksportem, głównie do Anglii, Francji i Belgii. W ubiegłym roku otworzyli Pracownię Rehabilitacji i Integracji Sensoryczej dla dzieci z dysfunkcjami układu nerwowego i wadami postawy.

Firma z Szostki jest szeroko otwarta na innowacje, co w głównej mierze przyczyniło się do zdobycia tytułu. W rodzinie przedsiębiorców pan Maciej zajmuje się rolniczym biznesem, a także działa w zarządzie miejscowego OSP Szostka, zaś pani Beata całą swoją uwagę poświęca Pracowni Rehabilitacji.

- Jestem dumny z takich rolników, jak państwo Przybylscy i serdecznie gratuluję im sukcesów - mówi wójt Marek Szuszman. - W naszej gminie jest coraz więcej podobnych gospodarstw. To wynik systematycznej pracy rolników i tego, że starają się inwestować, rozwijać swoje gospodarstwa.

O Małgorzacie i Tomaszu Czynszach napiszemy osobno.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.