Twój szpik może dać komuś życie [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Przemyslaw Swiderski
Hanka Sowińska

Twój szpik może dać komuś życie [infografika]

Hanka Sowińska

W ciągu ośmiu lat w bazie DKMS zarejestrowało się prawie 55 tys. mieszkańców Kujaw i Pomorza.

Nie mamy się czego wstydzić - w kraju należymy do województw o wysokim odsetku mieszkańców, którzy są potencjalnymi dawcami szpiku.

Wśród 16 województw plasujemy się na 6. miejscu. Liderem w Polsce jest Pomorskie - na ponad 2,3 mln mieszkańców przeszło 80 tys. jest w bazie Fundacji DKMS.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na powrót do zdrowia jest transplantacja szpiku. Aby doszło do zabiegu, musi znaleźć się „genetyczny bliźniak” chorego. Przy rzadkim kodzie genetycznym szansa trafienia na zgodnego dawcę wynosi jeden do kilku milionów.

Twój szpik może dać komuś życie [infografika]
materiały DKMS

W 2011 r. 3-letni Adaś Lewandowski z Włocławka dostał szanse na drugie życie. Dziś Adam ma osiem lat i jest zdrowym dzieckiem. Pięć lat temu „dzięki” jego chorobie w bazie DKMS zarejestrowało się ponad 1000 osób.

- Transplantacja jest bardzo ważną metodą terapeutyczną. Dzięki niej pacjenci z ciężkimi chorobami mogą wrócić do normalnego życia - przypomina prof. dr Jan Styczyński, bydgoski transplantolog, który w 2012 r. oddał komórki krwiotwórcze choremu pacjentowi.

Jesienią 2015 r. w Bydgoszczy trwały poszukiwania dawców dla 14-letniej Kamili i 56-letniej Reginy. 22 listopada w akcji rejestracji wzięło udział prawie pół tysiąca osób.

Akcję wspierała Jadwiga Świtała. W 2008 r. zdiagnozowano u niej ostrą białaczkę limfoblastyczną. Rok później dostała nowy szpik. Dawcą był 22-letni Niemiec o imieniu Christian z Norymbergi. - Od tej pory zajmuje w moim sercu szczególne miejsce. Jestem mu wdzięczna za to, że kiedyś na chwilę zatrzymał się w codziennej gonitwie, zarejestrował jako potencjalny dawca, a gdy okazało się, że jest moim genetycznym bliźniakiem, oddał szpik - mówiła pani Jadwiga.

Decyzja o rejestracji wymaga przemyślenia. Podejmuje się ją raz na całe życie. A kiedy zdarzy się cud (zadzwoni telefon i usłyszymy, że możemy komuś uratować życie, oddając szpik), należy to uczynić. Bez obaw.

- W prawie 90 procentach przeszczepiane są komórki krwiotwórcze pobrane z krwi obwodowej. Zabieg jest nudny, bo nic się nie dzieje. Co do szpiku - to pobiera się go z talerza biodrowego, w znieczuleniu ogólnym. Nie ma żadnego kłucia w kręgosłup, rdzeń czy kanał kręgowy. Szpik jest tkanką samoodnawialną, która regeneruje się w ciągu 2-3 tygodni - tak przy okazji „akcji dla Kamili i Reginy” rozprawiał się z mitami dotyczącymi pobierania szpiku prof. Styczyński.

Potencjalnym dawcą szpiku może zostać osoba między 18 a 55 rokiem życia, która waży nie mniej niż 50 kg. Dyskwalifikuje duża nadwaga oraz niektóre choroby (np. wirusowe zapalenie wątroby typu B i C, osteoporoza, reumatoidalne zapalenie stawów, nadczynność tarczycy). Dawcą nie zostanie ten, kto ma tętniaka, leczył się z powodu nowotworu i białaczki, przeszedł zawał serca i udar mózgu.

Fundacja DKMS podsumowała właśnie swoją dotychczasową działalność, posiłkując się wynikami badania pt. „Nowotwory krwi, idea dawstwa szpiku i komórek macierzystych oczami Polaków”, przeprowadzonego przez TNS Polska (najważniejsze dane podajemy w ramce obok).

- Dla nas każda nowa zarejestrowana osoba jest ważna i wyjątkowa. Jest kimś, kto może dać choremu jedyną szansę na dalsze życie - zapewnia Fundacja.

Poszerzanie bazy potencjalnych dawców szpiku jest możliwe dzięki różnorodnym inicjatywom, w które angażują się rzesze wolontariuszy. Wszystkie one mają na celu rozpowszechnianie wiedzy i wrażliwości społecznej w zakresie dawstwa szpiku.

Nasi w bazie DKMS

Będzie milion potencjalnych dawców

Hanka Sowińska

Zawodowe zainteresowania: zdrowie, medycyna, organizacja ochrony zdrowia, historia medycyny; historia ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych dziejów Bydgoszczy; udział w pracach różnych gremiów, których zadaniem jest ocalenie tego, co prof. Gerard Labuda nazywał "strumieniem wieków".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.