Trzeba dobrze wystartować

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Magdalena Zimna

Trzeba dobrze wystartować

Magdalena Zimna

Czy któremuś z Polaków uda się zdetronizować Taia Woffindena? Spory apetyt na medal IMŚ ma wracający po kontuzji Jarosław Hampel.

W swoim dorobku Polak ma już dwa srebrne medale, ale wciąż brakuje mu tego najważniejszego złota. Poprzedni sezon mógł być przełomowy - cykl Grand Prix Hampel rozpoczął od trzeciego miejsca w Warszawie, a poza kuriozalnym turniejem na Stadionie Narodowym, był też w finale w Tampere i na drugim stopniu podium w Pradze. Wysoka pozycja w klasyfikacji generalnej nieźle rokowała na resztę sezonu, ale z ambitnych planów nie wyszło nic.

Na początku czerwca ubiegłego roku Hampel uległ poważnej kontuzji podczas półfinału Drużynowego Pucharu Świata w Gnieźnie. Złamana kość udowa wykluczyła go ze startów na cały rok.

Teraz Polak (dostał stałą dziką kartę na GP 2016) znów chce zawalczyć o podium indywidualnych mistrzostw świata. Najchętniej zdetronizowałby Taia Woffindena. Hampel wskazuje, że siłą Brytyjczyka w 2015 roku był przede wszystkim brak wahań formy. - Czy teraz będzie tak samo? Tego nie wie nikt - stwierdza.

Sam ma jednak nadzieję na naprawdę udany występ w indywidualnych mistrzostwach świata. Powrót na tor po długiej przerwie może być oczywiście trudny, ale... - Jeśli od początku sezonu idzie dobrze, to zawodnik napędza się do kolejnych startów. Udowodnienie sobie, że jest w porządku, daje pozytywne nastawienie - zapewnia żużlowiec. I podkreśla swoje pozytywne nastawienie.

- Postaram się powalczyć i jeździć na takim poziomie, jak przed kontuzją. To pozwoli mi powalczyć o miejsca medalowe - zapowiada.

Do sezonu Hampel szykował się z kolegami z reprezentacji m.in. podczas zgrupowania w Szklarskiej Porębie. Plan zajęć, z uwagi na ubiegłoroczną kontuzję, miał nieco inny niż pozostali zawodnicy. Na przykład, zamiast biegania na nartach, wybierał rower, nie grał z kolegami w piłkę, by nie narażać niepotrzebnie nogi. Zamiast tego, aplikował sobie specjalne ćwiczenia, pomocne w rehabilitacji.

Pierwsze poważne testy formy - już za kilka tygodni. W marcu żużlowcy rozpoczną sparingi, część z nich stawi się na towarzyskich zawodach, a już 8 kwietnia rozpocznie się walka o punkty w PGE Ekstralidze. Sezon indywidualnych mistrzostw świata otworzy turniej w słoweńskim Krsko, zaplanowany na 30 kwietnia. 14 maja ma odbyć się pierwszy z trzech „polskich” turniejów - na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Fakty

W tegorocznym cyklu Grand Prix wystartuje czterech Polaków. Pełnoprawnymi uczestnikami cyklu są:

Walka o medale toczyć się będzie przez 11 rund:

Magdalena Zimna

W "Pomorskiej" pracuję już ładnych kilkanaście lat, od początku w dziale sportowym. Najpierw w roli początkującego reportera, potem dziennikarza i wydawcy. Teraz kieruję pracą działu.


Nadal chętnie piszę - o sporcie w regionie, kraju, czasem i na świecie. O tym co dzieje się w halach, na boiskach, stadionach, a czasem również wokół nich. Najwięcej - o wydarzeniach z żużlowych torów, zwłaszcza bydgoskiej Polonii. Z ciekawością przyglądam się jednak również innym klubom i dyscyplinom.


Przy tym wszystkim staram się łączyć "starą szkołę" z wyzwaniami, jakie niesie za sobą współczesne dziennikarstwo.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.