Trenerka psów: Zakaz spuszczania ze smyczy odbija się na zdrowiu psa

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Dorota Abramowicz

Trenerka psów: Zakaz spuszczania ze smyczy odbija się na zdrowiu psa

Dorota Abramowicz

- Winę za pojawienie się ryzykownych sytuacji najczęściej ponosi człowiek. To my, biorąc do domu psa, bierzemy razem z nim pełną odpowiedzialność za jego zachowanie - mówi Miriam Gołębiewska, behawiorystka i trener psów.

Niektórzy właściciele psów obawiają się, że po zaostrzeniu przepisów Kodeksu wykroczeń zwierzaki będą musiały chodzić na spacery na smyczy. Co to oznacza dla psa?
Tego typu rozwiązanie nie jest zgodne z dobrostanem zwierzęcia. Od dawna w Polsce toczy się walka o spuszczenie wiejskich psów z łańcuchów. Pojawienie się nakazu wyprowadzania czworonogów tylko na smyczy oznacza, że będzie to odpowiednik łańcucha, w którym zamiast budy czy płotu po drugiej stronie będzie człowiek.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Abramowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.