Towarzystwo Miłośników Torunia nie chce podziału UMK. Jest apel [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Joanna Maciejewska

Towarzystwo Miłośników Torunia nie chce podziału UMK. Jest apel [zdjęcia]

Joanna Maciejewska

Towarzystwo jest przeciwne oddzieleniu bydgoskiego Collegium Medicum od UMK w Toruniu. Napisało apel, teraz zbiera pod nim podpisy.

Towarzystwo Miłośników Torunia skierowało do mieszkańców całego regionu obywatelski apel o ochronę jedności UMK i przeciwstawienie się próbom ingerencji środowiska politycznego w autonomię nauki i uczelni. - Plan podziału jest próbą poszerzenia konfliktu politycznego również na tę dziedzinę - mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej prof. Krzysztof Mikulski, prezes towarzystwa.

W apelu czytamy m.in.: „Pomysł podziału UMK jest szkodliwy dla uczelni, regionu i polskiej nauki. (…) Jest wynikiem ambicji politycznych i został stworzony przez osoby niebędące członkami społeczności Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, w tym Collegium Medicum. W kształcie wyrażonym w obywatelskim projekcie ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy pomysł ten całkowicie pomija i lekceważy opinię tej społeczności. (...) Podział Uniwersytetu dokonany na podstawie tak wadliwej prawnie ustawy może być niebezpiecznym precedensem zagrażającym wszystkim polskim uczelniom”.

Z takimi opiniami nie zgadza się Zbigniew Pawłowicz, inicjator powołania w Bydgoszczy samodzielnej uczelni medycznej. - Te wypowiedzi nie są poparte żadnymi faktami - komentuje.

- To żadne ambicje polityczne. Próbuję naprawić sytuację, która w tej chwili jest anormalna. Czy my ubiegamy się o jakiś majątek Torunia? Nie, więc niech Toruń zarządza swoim majątkiem, a bydgoski zostawi w spokoju.

Od dziś od godz. 10 apel można będzie podpisać w biurze Towarzystwa Miłośników Torunia. Najprawdopodobniej będzie dostępny również na stronie internetowej UMT i UMK, bo ToMiTo otrzymało wstępne potwierdzenie od władz miasta i uczelni, że w ten sposób wesprą działania na rzecz utrzymania jedności UMK. Jak informuje prof. Mikulski, jeśli obywatele odpowiedzą na apel pozytywnie, to jego wyniki zostaną przedstawione władzom Torunia i Bydgoszczy oraz w Sejmie, gdzie w komisjach trwają debaty nad sprawą podziału uczelni.

- A z jakiej racji to ma trafić do Sejmu? - zastanawia się Pawłowicz. - Jaką to ma podstawę prawną? Każdy może sobie zbierać podpisy, ale jak to się ma do prawa? - komentuje.

Prof. Mikulski podczas konferencji odniósł się do informacji, jakoby w czasie zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o samodzielnej uczelni medycznej w Bydgoszczy w Centrum Onkologii miało się pacjentom podsuwać do podpisu ankietę zawierającą pytanie „Czy chcesz być leczony w Bydgoszczy?”. - To urągające zasadom etyki - skwitował prezes ToMiTo.

- Ktoś ma tu chyba urojenia - ucina krótko Pawłowicz.

Towarzystwo Miłośników Torunia zapowiada prowadzenie swoich działań tak długo, aż próby rozbicia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika się skończą.

Towarzystwo Miłośników Torunia nie chce podziału UMK. Jest apel [zdjęcia]
Joanna Maciejewska

Od września 2015 roku pracowałam w toruńskim oddziale "Gazety Pomorskiej". Od stycznia 2021 pracuję we włocławskim oddziale. Piszę między inny materiały na tematy związane z edukacją, służbą zdrowia czy miejskimi inwestycjami. Moje materiały można znaleźć zarówno w papierowym wydaniu Gazety Pomorskiej, a także na stronach: pomorska.pl oraz wloclawek.naszemiasto.pl.


Prywatnie pełnoetatowa mama, od zawsze zauroczona poezją śpiewaną, teatrem i podróżami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.