TIR odciął tramwaj od centrum Bydgoszczy. Kierowca pojechał „na pamięć” [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Mateusz Mazur

TIR odciął tramwaj od centrum Bydgoszczy. Kierowca pojechał „na pamięć” [zdjęcia]

Mateusz Mazur

W poniedziałek rano Konstal zderzył się z ciężarówką. Siedem osób zostało rannych. W tym czwórka dzieci.

To nie był udany poranek dla pasażerów komunikacji miejskiej, którzy musieli dostać się do centrum miasta z Fordonu. W poniedziałek kilkanaście minut przed godziną 8.00 doszło do poważnego wypadku przy skrzyżowaniu ul. Andersa i Skarżyńskiego. Jadący w kierunku Kapuścisk tramwaj linii nr 7 zderzył się z przecinającym torowisko samochodem ciężarowym.

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca ciężarowej scani z naczepą, wjeżdżając w drogę dojazdową do sklepu, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa tramwajowi - wyjaśnia nadkomisarz Maciej Daszkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Kierowca próbował dojechać do pobliskiego hipermarketu. Nie zauważył jednak nadjeżdżającego tramwaju i wymusił pierwszeństwo. Pojazd szynowy uderzył w jego naczepę. Mężczyzna, który zasiadał za kierownicą ciężarówki został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Był trzeźwy.

Zderzenie było dość mocne. Tramwaj typu Konstal ma poważnie uszkodzony przód. Siedem osób zostało rannych.

- Osoby poszkodowane to czwórka dzieci oraz trzy osoby dorosłe, w tym kobieta w ciąży. Nie odniosły one jednak poważnych obrażeń. To głównie stłuczenia okolic głowy i twarzy - tłumaczy Krzysztof Wiśniewski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

Jak przekazali nam z kolei policjanci, jedną z osób rannych był motorniczy tramwaju. Z kolei dzieci podróżowały na zajęcia do szkół. Wszystkie siedem osób zostały przewiezione ambulansami do bydgoskich szpitali: „Jurasza”, „Biziela” i dziecięcego. Tam przeszły dokładniejsze badania.

Wypadek spowodował oczywiście spore utrudnienia w komunikacji tramwajowej w Fordonie. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy musiał interweniować i na czas usuwania skutków wypadku zmienił funkcjonowanie transportu publicznego w naszej największej dzielnicy. Pomiędzy pętlami Niepodległości a Przylesie ruch szynowy był wstrzymany. Tramwaje linii nr 3, 5, 7 i 10 od strony centrum kończyły swoją trasę właśnie na Przylesiu. Wahadłowo pojazdy kursowały też od Łoskonia do pętli Niepodległości.

Na zamkniętym odcinku w Fordonie uruchomiona została autobusowa komunikacja zastępcza. - Poza jej organizacją poinformowaliśmy wszystkich pasażerów o wypadku na tablicach dynamicznej informacji pasażerskiej, które zamontowane są na przystankach w ramach systemu ITS - podkreśla Krzysztof Kosiedowski rzecznik prasowy ZDMiKP. - Komunikat pojawił się kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku - dodaje Kosiedowski.

Utrudnienia w ruchu trwały ponad dwie godziny. Po godzinie 10 tramwaje wróciły na swoje stałe trasy, choć początkowo notowały jeszcze minutowe opóźnienia.

Poniedziałkowy wypadek był pierwszym, poważniejszym zdarzeniem na nowej trasie tramwajowej do Fordonu. Wcześniej dochodziło do mniejszych awarii. Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu jeden z tramwajów zerwał sieć trakcyjną na przystanku przy stacji Bydgoszcz-Wschód. Wówczas ruch szynowy był zablokowany przez ponad godzinę.

Mateusz Mazur

Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. W Gazecie Pomorskiej od 2014 roku. Początkowo w dziale miejskim, a od 2018 roku wydawca i dziennikarz portalu internetowego www.pomorska.pl


Poza pracą kibic sportowy na pełen etat. Fan dobrej muzyki, wycieczek rowerowych i gier planszowych.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.