Terrorysta ranił 20 osób. Został zatrzymany przez policyjny oddział SAT [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Maciej Czerniak

Terrorysta ranił 20 osób. Został zatrzymany przez policyjny oddział SAT [zdjęcia]

Maciej Czerniak

Pociąg zatrzymał się wczoraj tuż przed stacją Bydgoszcz-Główna obok cmentarza przy Ludwikowie.

Krótko po godzinie 11 w jednym z wagonów padły strzały, rozległy krzyki pasażerów, a napastnik uzbrojony w karabin maszynowy wychylił się przez drzwi i wrzasnął do gapiów gromadzących się przed składem: „Wyp.... wszyscy stąd!”. Padła kolejna seria z karabinu. Nastąpiła eksplozja, a z okien wagonu wydostała się chmura siwego dymu. Po kilku minutach na miejscu był oddział SAT, czyli sekcji antyterrorystycznej.

Zamaskowani i uzbrojeni po zęby szturmowcy podzielili się na dwa pododdziały. Weszli do wagonu dwoma wejściami. Napastnik po wymianie ognia został pojmany. Policjanci zaczęli przeczesywać wagon w poszukiwaniu rannych. Na miejsce dotarła straż pożarna i ratownicy pogotowia. Ze składu zaczęto wynosić rannych. Kilka osób, które odniosły najcięższe obrażenia - łącznie z ranami amputacyjnymi nóg i rąk - na sygnale zabrano do szpitali. Pozostałych poszkodowanych strażacy i ratownicy medyczni układali na skarpie obok pociągu odbitego z rąk terrorysty.

Taki był scenariusz ćwiczeń, które wczoraj zostały przeprowadzone na bocznicy kolejowej między stacjami Bydgoszcz-Leśna i Bydgoszcz-Główna. - To były ćwiczenia, a nie pokaz - zaznaczał wczoraj podinsp. Tomasz Krajewski, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, dowodzący akcją: - Ani policja, ani pogotowie nie wiedziało, co zastanie na miejscu.

Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Podejmuję sprawy z kręgu dziennikarstwa śledczego, najczęściej dotyczące tego, co dzieje się na styku władz publicznych z sektorem prywatnym. Z wykształcenia jestem polonistą, a tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych. Nie zamykam się jednak w tematyce prawno-kryminalnej. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z przemianami społecznymi - od polityki przez prawo do nowych technologii.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.