Teatr po odwołaniu ma dotację. Ale mniejszą

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Joanna Pluta

Teatr po odwołaniu ma dotację. Ale mniejszą

Joanna Pluta

250 tys. zł - tyle po odwołaniu dostanie Teatr Polski od ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego na organizację Festiwalu Prapremier.

Bydgoska scena wnioskowała o 400 tysięcy złotych. Po naborze właściwym teatr nie dostał dotacji. Odwołał się jednak i się udało. - Bardzo się cieszymy - komentuje nam Artur Szczęsny, kierownik działu komunikacji TPB. - To co prawda o 50 tysięcy złotych mniej niż to, co przyznano nam przed rokiem i pewnie będzie miało jakieś odzwierciedlenie w festiwalowym programie. Ale na pewno ta informacja sprawiła, że z większym spokojem przygotowujemy tę edycję Prapremier.

Jak podkreśla Szczęsny, kuratorzy programowi Prapremier już konstruują tę edycję imprezy.

- Pierwsze informacje o kształcie programu podamy pod koniec czerwca, po zakończeniu sezonu - informuje.

Niestety, organizatorzy kilku innych bydgoskich imprez i inicjatyw kulturalnych nie mieli tyle szczęścia. Mimo odwołania ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego nie przyznało dotacji na organizację chociażby Mózg Festiwalu. Jednak, jak zapewniają jego twórcy, festiwal się odbędzie - jak co roku.

Pieniędzy z odwołania nie dostał też festiwal perkusyjny Drums Fusion. Czy to stawia jego organizację pod znakiem zapytania? - Absolutnie nie - uspokaja Marek Maciejewski z MCK. - Utrzymamy program, który zakładaliśmy. Apetyty jednak były o wiele większe, więc szkoda, że tej dotacji nie będzie.

Przypomnijmy, przed rokiem jego twórcy postawili poprzeczkę bardzo wysoko zapraszając do Bydgoszczy m.in. grupę Philm z Davem Lombardo, jednym z najbardziej znanych perkusistów na świecie, na czele. - Żeby festiwal się rozwijał z każdym rokiem, potrzebne są większe pieniądze - dodaje Maciejewski. - Żal nam, bo ścieżka rozwoju Drums Fusion, która nabrała tempa teraz będzie musiała wyhamować.

Zarówno Drums Fuzje, jak i Mózg Festival w zeszłym roku dostały wsparcie ministerstwa.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.