(MO)

Te dzieci czekają na pomoc

Wspaniała, kochająca się rodzina - tak mówią o gromadce ze zdjęcia znajomi i sąsiedzi. Kobieta zmarła kilka dni temu osierocając dziewięcioro dzieci Fot. nadesłane Wspaniała, kochająca się rodzina - tak mówią o gromadce ze zdjęcia znajomi i sąsiedzi. Kobieta zmarła kilka dni temu osierocając dziewięcioro dzieci w wieku od tygodnia do 16 lat...
(MO)

Pani Basia - mieszkanka Rudaka - zmarła kilka dni temu po urodzeniu dziewiątego dziecka. Przyjaciele zmarłej kobiety organizują wsparcie dla rodziny dotkniętej nagłym dramatem.

- Basia odeszła dwa dni przed swoimi 37. urodzinami, krótko po porodzie małej Łucji, swojego dziewiątego dziecka. (...) Miała otwarte i bardzo pojemne serce, gitarę pod pachą i cięty dowcip. Taką ją zapamiętamy! - piszą przyjaciele zmarłej na Facebooku. - Żadne pieniądze jej nie przywrócą, nie zakleją tej dziury w sercach jej dzieciaków i naszych. Pieniądze jednak mogą pomóc im żyć spokojniej i zająć się tym, co najważniejsze, czyli życiem rodzinnym. Wiemy, że Basia bardzo by tego chciała, by żyli spokojnie.

Społeczność „Dzieciom Basi” na Facebooku została po to właśnie założona, by ów materialny spokój pomóc rodzinie zapewnić.

W akcję włączyło się toruńskie Stowarzyszenie Dzieciom i Młodzieży Wędka im. Każdego Człowieka, udostępniając subkonto (szczegóły podajemy w ramce). To na nie właśnie dokonywać można wpłat.

- Jeśli pieniądze cokolwiek mogą w takiej sytuacji zmienić, to zbierzmy je. Chodzi o to, by walka o byt i trudy życia codziennego nie zdominowały życia tej rodziny. Tata w obecnej sytuacji będzie musiał znacząco ograniczyć pracę zawodową albo z niej zrezygnować - mówi pani Joanna, znajoma rodziny, która zainicjowała akcję pomocy „Dzieciom Basi”.

Akcja prowadzona jest zaledwie od kilku dni, a już wzbudza odzew. Zainteresowało się nią ponad tysiąc internautów, dziesiątki z nich udostępniają wiadomość dalej.

Warto też podkreślić, że zbiórki pieniędzy na rzecz dzieci pani Basi zadeklarowały już wspólnoty katolickie. Specjalną zbiórkę do puszek w następną niedzielę zapowiedzieli także ojcowie paulini w trakcie ostatnich ogłoszeń duszpasterskich.

To właśnie w ich parafii pw. Najświętszej Marii Panny Częstochowskiej przy ul. Konstytucji 3 Maja odbył się wczoraj o godzinie 13.30 pogrzeb zmarłej kobiety.

Bliscy i dalsi znajomi, a także sąsiedzi pani Basi nie kryją ogromnego poruszenia. Postać kobiety wciąż mają przed oczami...

To była bardzo ciepła osoba, otwarta i serdeczna - wspominają sąsiedzi z Rudaka. - Dzieci i rodzina były dla niej niesamowicie ważne.

- Zresztą, ze świecą szukać drugiej tak wspaniale wychowanej gromadki. Dzieci są grzeczne, zorganizowane, wspierają się. Kiedy jedno poczęstuje się czekoladką, zaraz dzieli ją na kawałki dla reszty rodzeństwa. Tak zostały wychowane...

„Piękny dobytek pozostawiła po sobie. Dziewiątkę świetnych dzieciaków (no, też młodzieży), które odziedziczyły po niej otwartość na drugiego człowieka, gotowość do pomocy i wielkie serca” - tak z kolei piszą o gromadce organizatorzy akcji „Dzieciom Basi”.

Warto wspomnieć, że osoby prowadzące akcję pomocową oraz toruńskie stowarzyszenie „Wędka”, które udostępniło subkonto, działają przejrzyście. Na wspomnianym profilu społeczności „Dzieciom Basi” na Facebooku znaleźć można wszelkie potrzebne informacje.

Jak pomóc tej rodzinie?

Wpłaty można dokonać na specjalnie utworzone subkonto Dzieciom Basi:
Odbiorca: Stowarzyszenie Dzieciom i Młodzieży WĘDKA im. Każdego Człowieka - subkonto Dzieciom Basi, ul. Jęczmienna 10, 87-100 Toruń
Subkonto:
Bank Millennium
30 1160 2202 0000 0002 2389 4015
Tytuł przelewu: Dzieciom Basi.
Więcej o akcji na stronie www.wedka.org oraz na koncie na FB - Dzieciom Basi.

Autor: MO

(MO)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.