Jolanta Zielazna

Taniec, muzyka i śpiew to ich motto

Zarząd Klubu Seniora „Razem lepiej”. Od lewej: Zbigniew Słomski, Wiesław Błażejewski , Elżbieta Spychalska, Urszula Nowak,  Leszek Nowak, Maria Mazur, Fot. Jolanta Zielazna Zarząd Klubu Seniora „Razem lepiej”. Od lewej: Zbigniew Słomski, Wiesław Błażejewski , Elżbieta Spychalska, Urszula Nowak, Leszek Nowak, Maria Mazur, Maria Hunkier.
Jolanta Zielazna

Senior jest jak wino, im starszy, tym lepszy - głosi wpis w kronice klubu seniora w Rynarzewie.

Nazywają się Klub Seniora „Razem Lepiej”. Ta propozycja wygrała w ubiegłorocznym konkursie, gdy po ponad 10 latach nie chcieli być li tylko klubem.

Sumienna kronikarka Maria Mazur zapisuje kolejny tom, księgi puchną od zdjęć ze wspólnych imprez, wyjazdów, uroczystości. Między radosnymi informacjami przewijają się i smutne - pożegnania tych, którzy już odeszli.

Klub Seniora „Razem Lepiej” w Rynarzewie (gmina Szubin) istnieje od 12 lat. Pomysłodawcą był Marian Barnach, który dziś jest honorowym członkiem i prezesem.

Na inauguracyjne spotkanie przyszło ponad 50 osób. - To miejscowość starszych ludzi, młodzi stąd wyjeżdżają - mówi Maria Mazur. A że starsi mają apetyt na życie inne, niż siedzenie w kapciach przed telewizorem - na rzucone hasło chętnie odpowiedzieli. - Nigdy nie byłam domatorką, ciągnęły mnie wycieczki - nie ukrywa Maria Hunkier. - Do klubu zapisałam się w 2007 roku, byłam wtedy 50+. Mój mąż uważa, że on jeszcze nie jest seniorem.

Dziś klub liczy ponad 100 członków. Średnia wieku? 64 lata. Od 50+ do ponad 80. I tych najstarszych wcale nie jest mało. 9 osób ma ponad 80 lat.

Spotykają się w wiejskiej świetlicy, po sąsiedzku z biblioteką, z której zresztą też korzystają. Na pomoc szefowej obiektu Krystyny Zębały, zawsze mogą liczyć. Współpracują zresztą także z Kołem Gospodyń Wiejskich, z panią sołtys.

Muzyka, taniec i śpiew to nasze motto Kto raz do nas przyjdzie, to już zostaje.

- mówi Mazur.

Nawet poznało się tu kilka par, które znajomość zakończyły zawarciem związku.

Organizują jednodniowe wyjazdy, ale brakuje im już ciekawych miejsc na takie krótkie trasy. Zaczęli eksperymentować z kilkudniowymi wycieczkami.

Nowy zarząd, który działa od jesieni 2015 roku, wprowadził zwyczaj, że obchodzone są złote gody par, które należą do klubu seniora. Celebrowane są też 80. urodziny. Jubilat dostaje wówczas specjalny certyfikat. Również w ubiegłym roku klub seniora przygotował imprezę z okazji Dnia Seniora. Bawiło się 120 osób! W tym ponad 30 80-latków!

Były kursy komputerowe, zorganizowane przez europosła Janusza Zemke. Panowie tak się zapalili, że myślą, jak zorganizować następne zajęcia komputerowe, już dla zaawansowanych.

Dopiero co rozpoczął się też kurs tańca towarzyskiego dla seniorów.

- Nie zamykamy się na klucz - mówi Zbigniew Słomski, sekretarz klubu seniora, a zarazem wiceprzewodniczący gminnej Rady Seniorów w Szubinie.

- Ludzie są zadowoleni z tego, co robimy - dodaje Wiesław Błażejewski, prezes klubu.

Co im to daje?
Maria Hunkier: - Radość i satysfakcję.
Zbigniew Słomski: - Jesteśmy zadowoleni, że ci, dla których wszystko przygotowujemy, są zadowoleni.

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.