Tam zostały korzenie wielu sportowców. Powstanie Izba Pokoleń klubu Noteć?

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Jan Szczutkowski

Tam zostały korzenie wielu sportowców. Powstanie Izba Pokoleń klubu Noteć?

Jan Szczutkowski

Ideą powstałego w 2018 r. Stowarzyszenia Byłych Zawodników i Trenerów Klubu Sportowego Noteć Mątwy w Inowrocławiu jest kultywowanie m.in. historii z mątewskiej dzielnicy.

Zaczątki zorganizowanej działalności sportowej w Mątwach wiążą się z utworzeniem w lutym 1938 r. klubu pod nazwą Solvay. Wówczas fabryka sody była własnością belgijskiego koncernu. Z inicjatywą powołania zespołu piłkarskiego wystąpiła grupa młodych pracowników. Solvay dał więc początek Noteci - klubowi, który w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku - poprzez liczne sekcje oraz infrastrukturę - zapisał piękną kartę w historii inowrocławskiego sportu.

- Wielu z nas w Mątach kształtowało swoje postawy - jedni dłużej, inni krócej. Tu była kuźnia przyszłych olimpijczyków, reprezentantów Polski i zawodników, którzy później bronili barw narodowych na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach Europy, a także grali w ekstraklasie oraz w pierwszej i drugiej lidze - podkreśla Adam Skowroński, prezes stowarzyszenia.

Wychowankami Noteci byli olimpijczycy: Jan Jaskólski, Kowalski, Edmund Borowski i Wojciech Rosiński. Ponadto barwy Polski również reprezentowali Tadeusz Kaźmierski, Jan Kobuszewski,Tomasz Torgowski, Radosław Hyży, Artur Robak i Krzysztof Szubarga. Z Mątew wyszła cała plejada koszykarzy, którzy karierę kontynuowali w innych klubach. W Noteci rozwijały też działalność sekcje piłki nożnej, tenisa stołowego i pływania.

Klimat sprzyjający rozwojowi sportu w Mątwach stwarzały zakłady sodowe z dyrektorem Jerzym Krygierem. Przedsiębiorstwo partycypowało w budowie hali sportowej i basenu z podgrzewaną wodą. To tutaj na zgrupowania przyjeżdżała kadra narodowa pływaków.

Wspólnym mianownikiem sportowców i działaczy była miłość do sportu, do rozwijania aktywności fizycznej. Wszyscy z nich - zarówno wymienieni przez nas, jak i nie - zapisali historię Noteci Mątwy. - Wyrażam zadowolenie, że stowarzyszenie byłych zawodników i szkoleniowców mątewskiego będzie przypominało młodzieży o naszych dokonaniach - stwierdził Wojciech Rosiński. I wyraził ubolewanie, że ta znana marka, jaką była Noteć Mątwy, straciła na znaczeniu po transformacji.

Po zmianie ustrojowej nastąpiły zmiany. Soda Polska Ciech SA (spadkobierca Inowrocławskich Zakładów Chemicznych SA) wycofała się z finansowania tych sfer działalności społecznej, które nie były bezpośrednio związane z produkcją sody. Powoli klub chylił się ku upadkowi.

- W 2001 roku tradycyjna działalności Noteci się rozsypała, do czego przyczyniło się zadłużenie finansowe, spowodowane przez udział zespołu koszykówki w ekstraklasie - przypomina Zbigniew Dorsz, wiceprezes zarządu Mątewskiego Klubu Piłkarskiego Noteć. Grupa działaczy nie chciała jednak zaprzepaścić tradycji sportowej. I dlatego doszło do reaktywacji klubu przez powstanie autonomicznych sekcji, także tenisa stołowego. Natomiast tradycje basketu podtrzymuje Koszykarski Klub Sportowy Noteć Inowrocław.

Mimo tych zawirowań, do jakich doszło w ostatnich latach, pozostała jednak wierność do klubu z mątewskiej dzielnicy. Wyrazem tego jest powołanie do życia stowarzyszenia byłych zawodników. 15 marca, podczas walnego zebrania stowarzyszenia, podjęto uchwałę o utworzeniu galerii klubowej w ostatnio zmodernizowanej hali sportowej OSiR przy ul. Rakowicza w Mątwach. - Tam zostały nasze korzenie. Mam nadzieję, że pan prezydent Ryszard Brejza zaakceptuje ten projekt - powiedział Kazimierz Kubski, były lekkoatleta mątewskiej Noteci.

Jan Szczutkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.