Taki jest orkiestry dętej czar

Czytaj dalej
Fot. Nadesłane
Jolanta Młodecka

Taki jest orkiestry dętej czar

Jolanta Młodecka

Ten majowy weekend dla orkiestry dętej OSP „Semper Fidelis” był zarówno czasem wypoczynku, jak i pełnym koncertowych wrażeń.

Muzycy zespołu wraz z przedstawicielami Samorządu Gminy Osięciny, straży pożarnej i Stowarzyszenia Rozwoju Powiatu Radziejowskiego wyjechali do Wesendorf i Wahrenholz w Niemczech, aby wziąć udział w obchodach 30-lecia Partnerstwa Wesendorf.

- Pierwszy maja okazał się najbardziej pracowitym dla naszych muzyków, pełnym prób i niezwykle udanych koncertów informuje - Piotr Zieliński, szef osięcińskiej orkiestry. - Rano uczestniczyliśmy w obywatelskim śniadaniu w Schoneworde, na którym orkiestra dała koncert. Przedstawiciele innych krajów, Litwy, Węgier, Francji, uczestniczących w tym wydarzeniu, nie kryli swojego zachwytu.

W Wesendorf muzycy wraz z miejscową orkiestrą i męskim chórem zagrali koncert dla niemieckiej publiczności. Oklaskom nie było końca. Szczególnie wzruszył wszystkich „Sen o Warszawie”, który zadedykowany był Polakom mieszającym w Niemczech.

Wizyta w Niemczech była pełna wrażeń, a teraz czeka ich występ podczas przeglądu orkiestr dętych, jaki zaplanowano na Rynku w Osięcinach w najbliższą niedzielę. To będzie już dziewiąty przegląd, na który przyjeżdząją zespoły z całego regionu, by zademonstrować swe muzyczne możliwości, oprawione najczęściej malowniczymi zespołami marżoretek.

Osięcińska orkiestra ma długą historię. Po raz pierwszy zagrała w marcu 1923 r. Reaktywowana została w 1984 r. dzięki Józefowi Zielińskiemu, który został jej kapelmistrzem i prowadził ją do swojej śmierci w 2008 r. Obecnie kapelmistrzem jest jego syn, Piotr Zieliński, dyrektor GOK w Osięcinach. Działalność orkiestry, jak również szkolenie młodych muzyków, finansowana jest z budżetu samorządu gminy, z kwoty przyznanej na działalność straży pożarnych

Osięcińscy muzycy z powodzeniem biorą udział w różnych przeglądach, konkursach i festiwalach. Występy orkiestry uatrakcyjnia grupa marżoretek, prowadzona przez Jerzego Ferchofa.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.