Tajemnicze spotkanie prezydenta z senatorami

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Maciej Badowski

Tajemnicze spotkanie prezydenta z senatorami

Maciej Badowski

Andrzej Duda spotkał się w sobotę w Krakowie z amerykańskimi senatorami. Rozmowa dotyczyła m.in. lipcowego szczytu NATO w Warszawie.

Jak podaje TVN24, prezydent spotkał się w sobotę z senatorami, którzy są członkami Komisji do spraw Wywiadu Senatu Stanów Zjednoczonych. Wśród nich znalazła się Barbara Mikulski, Polka z pochodzenia. Spotkanie trwało blisko dwie godziny.

Minister z Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował, że spotkanie miało charakter nieformalny i dotyczyło głównie stosunków polsko-amerykańskich, a także szczytu NATO, który w lipcu odbędzie się w Warszawie. Na spotkaniu nie byli obecni dziennikarze.

- O sytuacji bezpieczeństwa. Wiadomo, które regiony są dzisiaj tymi najbardziej, z tego punktu widzenia, wrażliwymi. I rozmawialiśmy oczywiście w perspektywie szczytu NATO, który mamy w tym roku w Warszawie - powiedział prezydent Andrzej Duda pytany o tematy sobotniej rozmowy z amerykańskimi senatorami - podaje TVN24.

Włodzimierz Cimoszewicz w programie „Horyzont” skomentował wizytę senatorów: - Ja zajmowałem się sprawami zagranicznymi w polskim Senacie przez ostatnie 8 lat i nie przypominam sobie podobnego wydarzenia, by przyjechała do nas spora grupa senatorów amerykańskich - powiedział były premier. Ponadto zaznaczył, że nie do końca wiadomo, czym się interesują i w jakim celu odwiedzili nasz kraj. - Jest dosyć wymowne, że nie mają spotkania z senatorami polskimi - stwierdził. Charakterystyczne jest, że wszyscy są z komisji ds. wywiadu. Cimoszewicz uznał, że senatorowie przyjechali zorientować się w „wewnętrznej sytuacji” naszego kraju.

Prezydent pod koniec marca poleci do USA, gdzie m.in. weźmie udział w IV Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego w Waszyngtonie.

Przed restauracją manifestowała grupa zwolenników KOD-u, którzy trzymali w rękach egzemplarze polskiej konstytucji przewiązane kirem. Skandowali także hasło „konstytucja”.

Wizyta prezydenta nie uszła uwadze współwłaścicielki kamienicy, w której zorganizowano spotkanie. „Czy jedzenie z mojego koryta smakowało?”, napisała na Facebooku. W niedzielę prezes spółki przepraszał za te słowa.

Autor: Maciej Badowski

Maciej Badowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.