Szwed pod Bydgoszczą w tym roku nie zawojuje

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
Joanna Pluta

Szwed pod Bydgoszczą w tym roku nie zawojuje

Joanna Pluta

Ciesząca się wielkim zainteresowaniem rekonstrukcja „Jak Szwed pod Bydgoszczą wojował” w tym roku się nie odbędzie. Bo nie ma pieniędzy.

- W zeszłym roku na rekonstrukcji w Ostromecku byłem pierwszy raz. Akurat tak się złożyło, że była u mnie rodzina z Poznania. Byli zachwyceni - mówi pan Adam, który zadzwonił do naszej redakcji. - Już zapowiedzieli się na ten rok. Aż tu nagle ktoś mi powiedział, że imprezy nie będzie. Dlaczego?

Powód jest prosty - pieniądze. A właściwie ich brak. Kilka dni temu na profilu fa- cebookowym rekonstrukcji „Jak Szwed pod Bydgoszczą wojował 1655-1656” pojawił się taki komunikat:

„W tym roku impreza się nie odbędzie. Jest nam niezmiernie przykro, ale mimo najszczerszych starań, wielu pism i ogromu pracy nie udało się pozyskać środków potrzebnych na zrealizowanie naszego przedsięwzięcia. Jest nam niezmiernie przykro, iż musimy imprezę odwołać. Zwlekaliśmy do teraz, bo cały czas mieliśmy nadzieję na zmianę naszej sytuacji. Dziękujemy bardzo osobom i instytucjom gotowym nas wesprzeć. Mamy nadzieję na wiele wspólnych działań w przyszłości. Dziękuję też wszystkim za minione cztery lata.”

Czy to oznacza koniec cieszącej się wielką popularnością rekonstrukcji? - Mam nadzieję, że nie. Nie poddajemy się, walczymy dalej - mówi nam Krzysztof Kozłowski z grupy „Sarmackie Dziedzictwo”. - Będziemy się starali pozyskać pieniądze z różnych źródeł i mam nadzieję, że za rok zaprosimy na rekonstrukcję.

Kozłowski podkreśla, że już w tym roku starali się o pieniądze. W poprzednich latach korzystali ze środków własnych i wsparcia sponsorów. - Nie udało nam się jednak dostać wsparcia ani z urzędu miasta, ani z biura promocji itd. Miejskie Centrum Kultury chciało nas wesprzeć w miarę możliwości, mieliśmy też kilku sponsorów. Niestety, mimo to pieniędzy nie wystarczyło. Rosną oczekiwania, rosną też wydatki. A nie chcieliśmy robić czegoś, z czego nie będziemy zadowoleni. Nie chcieliśmy też, by po raz kolejny trzeba było do tego dokładać - musieliśmy to zrobić już w zeszłym roku. Szkoda, bo to największa siedemnastowieczna impreza rekonstrukcyjna w Polsce - mówi.

Do tematu wrócimy.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.