Sylwia Arlaks.arlak@polskatimes.pl

Szwecja deportuje 80 tys. imigrantów

Sylwia Arlaks.arlak@polskatimes.pl

Szwecja zapowiada deportacje uchodźców na masową skalę. Finlandia odsyła cudzoziemców do Rosji, również Niemcy zawracają ludzi z granicy.

Europa, która do tej pory nie radziła sobie z problemem uchodźców, zaczyna nie tylko uszczelniać swoje granice, ale myśli też o deportacji wielu już przybyłych. Na ten ostatni krok decydują się nawet słynący z tolerancji Skandynawowie.

Szwecja już otwarcie przyznaje: nie chcemy kolejnych imigrantów i rozważa deportację od 60 do 80 tys. cudzoziemców, których wnioski o azyl odrzucono.

Burzy się Finlandia, również Niemcy zawracają dziennie z granicy od 100 do 200 imigrantów.

O szwedzkich planach poinformował minister spraw wewnętrznych tego kraju Anders Ygeman. Jeśli uda się go wprowadzić w życie, od 60 do 80 tys. imigrantów wróci do swoich domów. Szwecja przyjęła w 2015 r. około 160 tys. ubiegających się o azyl cudzoziemców.

- Mówimy o 60 tys., ale niewykluczone, że będzie to nawet 80 tys. ludzi - powiedział Ygeman cytowany przez szwedzkie media.

- Uchodźcy są zazwyczaj deportowani rejsowymi samolotami, ale biorąc pod uwagę ich wielką liczbę, będziemy musieli skorzystać też z lotów czarterowych - przyznał polityk.

Radykalne kroki podjęła też Norwegia. Jak podaje Euronews, rząd wysyła syryjskich uchodźców z powrotem do Rosji. Pierwsi mieszkańcy obozu przejściowego w północnej części kraju (liczącego ok. 5500 cudzoziemców) już przekroczyło granicę, którą przeszli jesienią ubiegłego roku. Dziesiątki ubiegających się o azyl odmawiają opuszczenia obozu, około 30 z nich postanowiło nawet na znak protestu odbyć strajk głodowy.

W norweskim mieście Storskog leżącym około 200 km od rosyjskiego Murmańska granicę planują przekroczyć w tym roku tysiące uchodźców. Większość z nich nie stać na taksówkę, kupują więc... rowery. Rowery mają być niszczone przez firmę zajmującą się recyklingiem, by uniemożliwić uchodźcom dotarcie do Norwegii. Z rowerowymi „wypadami” imigrantów zmaga się też Finlandia. Jak podaje „Washington Post”, bywa, że fińscy pogranicznicy nie wpuszczają uchodźców jadących do nich na rowerach z Rosji.

Autorka: Sylwia Arlak

Sylwia Arlaks.arlak@polskatimes.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.