Szpital, który „wpadnie do sieci”, będzie miał zapewniony byt

Czytaj dalej
Fot. Pawel Lacheta
Hanka Sowińska

Szpital, który „wpadnie do sieci”, będzie miał zapewniony byt

Hanka Sowińska

Zapowiadana przez poprzednie ekipy reforma lecznictwa szpitalnego - w postaci stworzenia sieci szpitali - nie ziściła się. Jak będzie tym razem?

Do 27 października mają potrwać konsultacje publiczne, dotyczące projektu ustawy tworzącej tzw. sieć szpitali. Które placówki „załapią się”, a które „pójdą pod nóż”, jaki będzie system finansowania lecznic, jak zmiany wpłyną na dostęp pacjentów do świadczeń udzielanych w szpitalach?

Szpitale, które spełnią kryteria kwalifikacyjne (te określone zostały w ustawie i projekcie rozporządzenia), utworzą tzw. system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ).

Jak zapowiada ministerstwo zdrowia, „system PSZ będzie główną formą zabezpieczenia dostępu pacjentów do świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu leczenia szpitalnego”. Obejmie także świadczenia z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), realizowane w przychodniach przyszpitalnych oraz świadczenia z zakresu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (nowość ta oznacza pogrzebanie tego, co zostało zbudowane w minionej dekadzie).

Na funkcjonowanie tego systemu ma być przeznaczone około 85 procent pieniędzy, z których obecnie jest finansowane leczenie szpitalne. Zakwalifikowanie szpitala do PSZ będzie gwarancją, że NFZ (dopóki będzie istniał, wszak ma być zlikwidowany) zawrze z nim umowę - bez konieczności uczestniczenia w postępowaniu konkursowym. Innymi słowy - znalezienie się w tzw. sieci będzie oznaczało uprzywilejowanie sporej części lecznic, które o swój byt nie będą musiały się martwić.

W PSZ będą mogły znaleźć się lecznice posiadające izbę przyjęć lub szpitalny oddział ratunkowy (drugiego warunku nie będzie musiała spełniać jedynie część placówek, np. szpitale kliniczne oraz szpitale onkologiczne i pulmonologiczne).

Planowane jest odstąpienie od finansowania pojedynczych przypadków i procedur na rzecz finansowania w formie ryczałtu obejmującego całość opieki w danym okresie.

Część placówek (chodzi przede wszystkim o małe, prywatne szpitale, które teraz załapują się na „finansowy tort NFZ”), które znajdą się poza systemem PSZ, będą mogły brać udział w konkursach.

Już pojawiają się opinie, że nowe przepisy będą sprzyjać molochom. - To powrót do modelu szpitali z początku lat 90. - twierdzi Marek Wójcik, pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacji, ekspert ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich (źródło: rynekzdrowia.pl).

W PSZ ma być wyodrębnionych sześć poziomów (grup) szpitali: I stopnia - głównie lecznice powiatowe; II stopnia - dawne szpitale wojewódzkie; III stopnia - wieloprofilowe szpitale specjalistyczne. Następne dwa poziomy to szpitale onkologiczne i pulmonologiczne oraz szpitale pediatryczne. Ostatni poziom - szpitali ogólnopolskich - obejmie instytuty oraz szpitale kliniczne utworzone przez ministra i uczelnie medyczne.

Hanka Sowińska

Zawodowe zainteresowania: zdrowie, medycyna, organizacja ochrony zdrowia, historia medycyny; historia ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych dziejów Bydgoszczy; udział w pracach różnych gremiów, których zadaniem jest ocalenie tego, co prof. Gerard Labuda nazywał "strumieniem wieków".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.