Szkoła ma być inna. Jaka? Jeszcze bardziej cyfrowa

Czytaj dalej
Fot. Maria Eichler
Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Szkoła ma być inna. Jaka? Jeszcze bardziej cyfrowa

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

To już ostatnie konsultacje i poprawki w oświatowym projekcie w Chojnicach, który ma szansę na unijne dofinansowanie. Czasu zostało niewiele.

Wiemy, kto będzie partnerem gminy Chojnice w realizacji projektu „Jakość edukacji ogólnej”, nad którym pracują jeszcze urzędnicy. Przetarg wygrała firma Learnetic SA z Gdańska, a była jedną z 10 zainteresowanych firm. Do konkursu przystąpiły nie tylko firmy z naszego regionu - nie zabrakło ofert z Włocławka, Pucka, Wrocławia czy Poznania.

Czasu na dopięcie całości zostało już niewiele, bo tylko do 29 stycznia. Wtedy pakiet musi trafić drogą elektroniczną bądź listownie do Urzędu Marszałkowskiego. Gmina Chojnice liczy, że załapie się na pieniądze z Unii, bo jest ich sporo do podziału, aż 291 mln zł.

Tymczasem jeszcze nie do końca wiadomo, na ile zostanie skalkulowany wniosek urzędu. - Wczoraj uzgadnialiśmy zagadnienia merytoryczne - mówi Beata Burda, dyrektorka wydziału programów rozwojowych w UG. - Można otrzymać 95 procent dofinansowania, ale trzeba mierzyć siły na zamiary. Stawiamy bardzo mocno na szkolenia nauczycieli w zakresie nowych technologii. Interesuje nas też doradztwo zawodowe, które teraz spoczywa głównie na wychowawcach.

Wniosek gminy musi opiewać na minimum 100 tys. zł, ale może to być nawet 1 mln zł.

Firma Learnetic, która będzie partnerem w tym przedsięwzięciu, ma być pomocna właśnie w sprawach szkoleniowych i doradztwa zawodowego. - Właściwie na każdym etapie ma nas wspierać - mówi Burda. - Oni mają trenerów, coachów, mają doświadczenie także w działalności wydawniczej.

Poza szkoleniami w urzędzie marzą też o doposażeniu szkół w tablety i urządzenie przenośnych pracowni komputerowych.

Wszystko oczywiście po to, by - zgodnie z tytułem projektu - poprawić jakość edukacji. I iść z duchem czasu, bo nowe technologie to teraz nie fanaberia, ale obowiązkowe wyposażenie szkoły.

Skoro dzieciaki już od kołyski obcują z komputerem i smartfonem, nie może ich zabraknąć w miejscu edukacji. No i nie może być też tak, że to uczniowie będą w tej dziedzinie wieść prym, a nauczyciele ledwo, ledwo nadążać...

W gminie Chojnice zdają też sobie sprawę, że skoro są jeszcze do wzięcia pieniądze z Unii, to warto o nie powalczyć.

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.