Szef strażaków w Żninie: - To nie ma być Bizancjum...

Czytaj dalej
Fot. Szymon Cieślak
Iwona Góralczyk

Szef strażaków w Żninie: - To nie ma być Bizancjum...

Iwona Góralczyk

...jednak chcielibyśmy zachować standard. Prosimy o wsparcie.

Siedziba strażaków jest prawie gotowa. Brakuje tylko wyposażenia. Tymczasem wciąż nie ma pewności, czy wszystkie samorządy gminne dorzucą ze swoich budżetów do tego ostatniego zadania. A inwestorzy takie nadzieje mieli...

Przypomnijmy: Komenda Powiatowa PSP przy ulicy Dąbrowskiego w Żninie pochłonęła 17 mln złotych.

- Po połowie zadanie to zostało sfinansowane z funduszy unijnych i budżetu państwa. Swój udział w tym przedsięwzięciu ma także powiat żniński: przekazał teren pod budowę (działka warta 412 tys. zł), zapłacił za dokumentację projektową (75 tys. zł) i wykonanie przyłącza telefonicznego (40 tys. zł), a także przekazał na wyposażenie komendy 350 tys. złotych - przypomniał Grzegorz Rutkowski, komendant powiatowy PSP.

- To jednak wciąż za mało. Dlatego szukamy kolejnych pieniędzy na wyposażenie nowej siedziby - dodał.

- Od początku mówiliśmy o 1,2 mln zł potrzebnych do sfinansowania tego ostatniego etapu. Nie chciałbym wyposażeniem obiektu zepsuć efektu końcowego. Bo z zewnątrz komenda prezentuje się świetnie, nowocześnie. Więc i w środku chcielibyśmy zachować standard. To ma być ładne, funkcjonalne, ale wcale nie „Bizancjum“ - mówił komendant Rutkowski do radnych żnińskich podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej.

Dodał także: - Nie ma możliwości, aby przenieść meble ze starej siedziby. One zostały zrobione na wymiar. Więc na tym tez tu nie zaoszczędzimy.

- Na ile pan liczy od gminy Żnin? - zapytali rajcy. - Była mowa o 200 tys. złotych. Fajnie, gdybyśmy otrzymali 150 tys. zł. Choć i nie będę obrażony, gdy pojawi się inna kwota.

W tej sprawie z Torunia, od zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP, wpłynęło także do żnińskiego ratusza pismo. Bogdan Sowiński pisze w nim do Roberta Luchowskiego m.in.: „Zwracam się z prośbą do pana burmistrza o wsparcie finansowe w zakresie budowanej nowej siedziby komendy PSP w kwocie 200 tys. złotych“.

W uzasadnieniu prośby z-ca komendanta wojewódzkiego PSP posiłkował się faktem, że gmina Żnin - jakoby w zamian - otrzyma nieodpłatnie, wraz z wyposażeniem, obecnie użytkowane przez strażaków zawodowych obiekty (przy ul. Spokojnej), co posłuży miejscowej OSP. „Nieruchomość ta stanowi własność Skarbu Państwa i może być przedmiotem zainteresowania przez gminę Żnin“ - napisał Bogdan Sowiński.

- Te obiekty na terenie ponad półhektarowym są już po wycenie, którą zlecił starosta żniński. Wszystko jest warte 1 mln 130 tys. złotych - poinformował Grzegorz Rutkowski.

Jaką strażacy otrzymali odpowiedź i propozycję od władz Żnina?

Zaczęło się od dyskusji. - Miejmy nadzieję, że wsparcie lokalnych przedsiębiorców też będzie odciążeniem inwestycji - skomentował na sesji Grzegorz Koziełek, przewodniczący Rady Miejskiej.

Z kolei radny Piotr Horka zauważył: - Wysiłek starostwa jest niewielki. Bo co to jest milion z ich budżetu na to zadanie?

- Przejęcie przez gminę starych obiektów też wymaga późniejszych nakładów - zauważył przewodniczący Koziełek, dodając także: - Burmistrz wnioskuje o wsparcie komendy kwotą 100 tys. złotych i zaznacza, że jeśli będzie trzeba, pochylimy się jeszcze w późniejszym terminie nad tym tematem. I po rozmowach możemy podjąć dalsze kroki.

- 100 tys. złotych to za mało, żeby wesprzeć to zadanie. Tym bardziej, że wszyscy patrzą, ile gmina Żnin da, otrzymując starą strażnicę w prezencie - skomentował radny Lucjan Adamus.

- No to dajmy brakujące 900 tys. złotych i będzie straż gminna! - skwitował Robert Luchowski. - Tylko że my też mamy inne potrzeby, zadania, które zamierzamy zrealizować we współpracy z powiatem.

- My nie musimy przekazywać tej starej straży gminie Żnin - skomentował na to wszystko Grzegorz Rutkowski. - Możemy za to tę nieruchomość sprzedać. Wtedy 3/4 uzyskanej kwoty pójdzie do budżetu centralnego, a reszta zostanie na miejscu, w kasie powiatu żnińskiego. Jednak, powiem jeszcze raz, to ja od początku lansuję pomysł, i chyba ja to wymyśliłem, żeby obecna komenda, po naszej przeprowadzce, trafiła w ręce OSP Żnin. W którymś momencie zapytałem strażaków, czy im się taka koncepcja podoba. Później potrzebowaliśmy kilku rozmów z burmistrzem, żeby to zgłębić. Teraz jest ruch starosty - wystąpienie do wojewody o przekazanie obiektów gminie Żnin.

Ostatecznie żnińscy radni zadecydowali, że przekażą z budżetu 100 tys. złotych. Czyli tyle, ile zaproponował Robert Luchowski na wyposażenie komendy przy Dąbrowskiego.

- Ta kwota ma zostać przelana na fundusz wsparcia PSP, z przeznaczeniem celowym - tzn. dla Żnina. Przedstawiłem burmistrzowi wzór porozumienia w tej sprawie. I dalej będziemy dogrywali kwestię, kiedy gmina wpłaci, kiedy my to wydamy i na co - wyjaśnił Grzegorz Rutkowski.

Jak w tej sytuacji zachowają się pozostałe samorządy? Najbliższe tygodnie pokażą.

Tymczasem wczoraj szef żnińskich strażaków spotkał się w omawianym temacie z z-cą komendanta wojewódzkiego PSP w Toruniu.

- Bogdan Sowiński pilotuje nasz temat. Każdego dnia nad tym pracujemy, żeby to dograć. A spotkanie z włodarzami innych gmin wchodzących w skład powiatu? Już było. A teraz musimy działać. Bo czasu do maja (pod koniec właśnie tego miesiąca ma być otwarcie obiektu - przyp. red.) pozostało niewiele - skomentował Rutkowski.

Iwona Góralczyk

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego dla mieszkańców powiatu żnińskiego. Od roku 1998 mieszkam na Pałukach i niezmiennie fascynują mnie ludzie stąd - twórczy, pełni pasji, pomysłów i chęci działania.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.