Święte figury uratowano. Ołtarz i organy zostały w gruzach kościoła w Grudziądzu

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Daniel Dreyer

Święte figury uratowano. Ołtarz i organy zostały w gruzach kościoła w Grudziądzu

Daniel Dreyer

- Przegrałem tę walkę - mówił ks. Tadeusz Urban, dziekan kościoła polskokatolickiego, obserwując w czwartek rozbiórkę części zrujnowanej świątyni przy ul. Pułaskiego w Grudziądzu.

- Ostatni parafianie trzy lata temu wyprowadzili się z Grudziądza, ale kościół nie był opuszczony. Zaglądałem tutaj, gdy tylko byłem w pobliżu. Usterki były tutaj od zawsze, od czasu, gdy w 1968 roku nasz kościół przejął ten budynek. Robiłem co mogłem i na ile było pieniędzy. Nie wystarczało ich na wynajęcie robotników, więc sam papę układałem na dachu... - mówił ks. Urban, proboszcz parafii polskokatolickiej w Bydgoszczy, któremu podlega grudziądzka parafia Imienia Jezus.

Dach kościoła runął - przypomnijmy, bo obszernie informowaliśmy o tym w „Pomorskiej” - w sobotę. Zapadł się do wnętrza świątyni. Strażacy przez kilka godzin przeszukiwali rumowisko, aby upewnić się, że w czasie katastrofy budowlanej nikogo w budynku nie było. Na szczęście: nie było.

Było natomiast zagrożenie, że runą także nadwyrężone ściany kościoła. Dlatego zamknięto dla ruchu ul. Pułaskiego, a inspektorat budowlany nakazał księdzu częściową rozbiórkę zabytkowego budynku.

Więcej szczegółów dotyczących wyburzania kościoła, a także galeria zdjęć - w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 50% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Daniel Dreyer

Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jako student-praktykant, w grudziądzkim oddziale "Gazety Pomorskiej". I z nim jestem związany do dziś, od 1 października 2005 roku jako kierownik redakcji. Jestem lokalnym patriotą, fanem różnorodnej, ale tylko dobrej muzyki i miłośnikiem górskiej turystyki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.