Święta - temat na przebój dobry, jak mało który

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyzanowski
Joanna Pluta

Święta - temat na przebój dobry, jak mało który

Joanna Pluta

Wcześniej niż cokolwiek innego o nadejściu Bożego Narodzenia przypominają świąteczne piosenki, eksploatowane w stacjach radiowych aż do bólu. Wśród nich prym wiedzie hit George’a Michaela. I tak już od ponad 30 lat.

Dom gdzieś w okolicach szwajcarskiego Saas-Fee, kolejka linowa, wszędzie pełno śniegu, grupa znajomych, żywcem wyciągnięta z żurnala lat 80., która jedzie do górskiej chaty, by wspólnie spędzić święta. Tak zaczyna się bodaj najbardziej kasowy w historii przebój świąteczny, czyli „Last Christmas”.

Można powiedzieć, że piosenka urodziła się razem ze mną - też w święta i też w 1984 roku. Tylko - w przeciwieństwie do mnie - utwór każdego roku zarabia dziesiątki milionów funtów.

Nieprzyzwoity sukces, który się nie kończy

Singiel został wypuszczony w Boże Narodzenie przez brytyjski duet Wham!, czyli George’a Michaela i Andrew Ridgeleya. Z miejsca stał się hitem - w 1985 roku sprzedał się w Wielkiej Brytanii w milionowym nakładzie i uzyskał status platynowej płyty. A potem już poszło i co najciekawsze - nadal trwa. Singiel wciąż jest sprzedawany na całym świecie i to w ilościach, o których wielu artystów może tylko pomarzyć.

W momencie, gdy powstawał ten tekst „Last Christmas” w serwisie You Tube miało ponad 307 milionów odtworzeń. Zakładam, że ta statystyka w najbliższych dniach jeszcze podskoczy, choć wiele osób, gdy słyszy pierwsze dźwięki tego utworu - ma ochotę krzyczeć, bo w święta słychać go po prostu wszędzie.

Nieodżałowany George Michael

Piosenka żyje już nieprzerwanie od 33 lat, natomiast jej twórca, George Michael, jak na ironię losu, zmarł w ubiegłym roku dokładnie w Boże Narodzenie. I chociaż ma w dorobku mnóstwo o wiele lepszych - zarówno muzycznie, jak i tekstowo - utworów, to wielu ludziom pierwsze, co przychodzi do głowy, gdy o nim pomyślą, to właśnie ten świąteczny, nieskomplikowany i niewymagający zbyt wiele od słuchacza hit.

Dlaczego „Last Christmas” tak łatwo wpada w ucho? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.