Świąteczne pogotowie: Przydałaby się szafka na ciuchy

Czytaj dalej
Fot. Paweł Nijaki
Paweł Nijaki, Leszek Kalinowski

Świąteczne pogotowie: Przydałaby się szafka na ciuchy

Paweł Nijaki, Leszek Kalinowski

- Mikołaju, przynieść nam fajne gry planszowe np. Monopol. No i szafka na ubrania przydałaby się nowa - mówią dzieci z „Wiewiórki”.

W tej świetlicy wszyscy się uśmiechają. Dlatego nazwano ją „Wiewiórka”. Bo jak mówią nam dzieci, to zwierzę zawsze wystawia zęby i dba o niecodziennie. Prowadzeniem placówki od 20 lat zajmuje się Polski Czerwony Krzyż. W dni robocze czynna jest od 14.00 do 18.00. Można się bawić, odrabiać lekcje, zjeść ciepły posiłek.

- Sami przygotowujemy pyszne sałatki - chwalą się dzieci. - Mamy też wieczory filmowe. Oliwia podkreśla, że świetlica jest super! I pani - Magdalena Aleksandrów - także! Eryk pokazuje teczkę pełną prac plastycznych. Przydałyby się nowe materiały. Ba, gdyby tak św. Mikołaj wyczarował nowe ściany. Bo te wymagają już remontu. No i szafka na ubrania się już rozpada. Drukarka się zepsuła i już nie można jak dawniej wydrukować rysunków do malowania. A najbardziej dzieci marzą o nowym komputerze. Z atrakcyjnymi grami. Choć planszowe cieszą się dużą popularnością. - Przydałby się „Monopol” albo „Superpamięć” - wyliczają dzieci. Za każdą grę już bardzo Mikołajowi dziękuję i obiecują namalować piękny jego autoportret. Wesprzeć świetlicę można też wpłacają pieniądze na jej konto.

Paweł Nijaki, Leszek Kalinowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.