Sufit spadł na ławę. A kłopot na głowę

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz

Sufit spadł na ławę. A kłopot na głowę

Łukasz Ernestowicz

- Nie mogę doprosić się remontu w administracji - skarży się lokator. - Ta naprawa to sprawa najemcy - odpowiadają w spółce miejskiej.

Szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało. -

Strach pomyśleć, co by było, gdyby ten tynk spadł komuś na głowę - mówi grudziądzanka Janina Rygwelska. - Tynk spadł na fotele i ławę w dużym pokoju.

Sufit odpadł lokatorom kamienicy przy ul. Focha w sierpniu. Od tego czasu mają kłopot na głowie.

Odnowił mieszkanie. Sufitu nie ruszał

- Od pół roku chodzę nieustannie do Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Nieruchomościami i domagam się remontu - mówi Witold Szewczak, najemca mieszkania. - Ciągle pytają mnie czy nie mam zadłużenia i podają kolejne terminy, kiedy mam się zgłosić. Nie mam już cierpliwości. Dlaczego tak długo to trwa?

Pan Witold podkreśla, że jest wzorowym lokatorem. Nie zalega z czynszem, przejął mieszkanie do remontu i gruntownie je odnowił.

- Nie ruszałem tylko sufitu. Bo wyglądało na to, że jest w dobrym stanie - mówi mężczyzna. - Okazało się, że jednak nie.

Administracja nie ma obowiązku

Dlaczego Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Nieruchomościami zwleka z przeprowadzeniem remontu? W tym przypadku nie ma takiego obowiązku.

- W wyniku przeprowadzonych przez służby techniczne spółki oględzin w lokalu - w sierpniu oraz w listopadzie - ustalono, że w pokoju od strony frontu obiektu doszło do odspojenia kasetonów zamontowanych na suficie wraz z wyprawą tynkarską. A zgodnie ustawą o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego za naprawę uszkodzeń tynków ścian i sufitów odpowiada najemca - informuje Zenon Różycki prezes MPGN-u.

Szef spółki miejskiej dodaje, że podczas wizyty pracowników w mieszkaniu lokator został o tym poinformowany.

- Ponadto przedmiotowy lokal w 2013 roku został wynajęty za remont, a w zakresie prac remontowych wytypowanych do remontu na koszt najemcy znajdował się remont ścian i sufitów - podkreśla Zenon Różycki. - Reasumując: stan techniczny stropów w budynku jest dobry, w związku z czym odklejone kasetony nie stwarzają zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. Naprawę sufitu powinien wykonać lokator we własnym zakresie i na własny koszt, o czym był wielokrotnie informowany w formie notatek służbowych oraz wizyt pracowników spółki w lokalu.

Łukasz Ernestowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.