Sudecka osada ze szwajcarskim wdziękiem

Czytaj dalej
Fot. ZP
Zbigniew Politowski

Sudecka osada ze szwajcarskim wdziękiem

Zbigniew Politowski

Zwana „małą Szwajcarią”, śródgórska miejscowość w Kotlinie Kłodzkiej czaruje urodą i architektoniczną elegancją. Przyciąga też atrakcjami okolicy. Zapraszamy do Międzygórza w Sudetach, które powstanie i rozwój zawdzięcza wyjątkowej kobiecie.

O wyjątkowości osady, usytuowanej nad rzeką Wilczką w niewielkiej kotlince w Masywie Śnieżnika, decyduje wyjątkowo harmonijne połączenie architektury pensjonatów z leśno-górskim krajobrazem. Większość budynków powstała w II połowie XIX w. Wznoszono je w stylu szwajcarskim, tyrolskim i norweskim. Niepowtarzalne piękno niektórych zrewitalizowanych z dbałością o pierwotne kształty, zapiera dech. Można się o tym przekonać, spacerując ulicą Sanatoryjną, gdzie znajduje się większość z nich. To m.in. luksusowe pensjonaty Pepita, Titina czy Klara.

Uwagę zwraca również sukcesywnie odnawiany dom wypoczynkowy Gigant, do niedawna największy tego typu obiekt w Polsce, dawne sanatorium (dziś własność prywatna). Nie od rzeczy będzie dodać, że niegdyś - dzięki walorom klimatycznym - Międzygórze miało status uzdrowiska.

Z Międzygórzem na trwałe związana jest postać księżnej Marianny Orańskiej - Wilhelminy Frederiki Louise Charlotte Mariannne z dynastii Oranje-Nassau, córki króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego i jego pierwszej żony Fryderyki Luizy Wilhelminy Pruskiej. Marianna Orańska była osobą nietuzinkową - uznawano ją za jedną z najbardziej niekonwencjonalnych kobiet XIX-wiecznej Europy. Jej talentowi gospodarczemu ten skrawek Dolnego Śląska zawdzięczał rozwój gospodarczy. Gdy księżna w 1838 r. została właścicielką znacznych obszarów Kotliny Kłodzkiej, rozpoczął się dla całego regionu okres niezwykłej prosperity. Za sprawą Marianny Orańskiej zagospodarowywano górskie kompleksy leśne, powstawały drogi, domy, huty, zakłady rzemieślnicze...

Międzygórze, określane często „małą Szwajcarią pod Śnieżnikiem”, to również jej „dziecko”, z którego stworzyła popularną miejscowość letniskową, finansując budowę pensjonatów czy młyna, przekształconego później w gospodę Złoty Róg. Potomkowie księżnej również chętnie tu zaglądali, a jej wnuk, książę Fryderyk Henryk Hohenzollern, ufundował kościół pw. Świętego Krzyża.

Międzygórze stanowi dobry punkt wypadowy do poznawania okolicy. Z miejscowości wychodzi kilka szlaków. Prowadzą one m. in. do sanktuarium maryjnego na Iglicznej, na Śnieżnik, do Ogrodu Bajek i ośrodka sportów zimowych Czarna Góra. Najbliżej jednak nad malowniczy wodospad rzeki Wilczki, drugi co do wysokości (22 metry) w Sudetach. Huczącą kaskadę możemy podziwiać z kilku tarasów.

Na Iglicznej - jednym ze szczytów Masywu Śnieżnika znajduje się sanktuarium Matki Boskiej Śnieżnej. W kościółku z II poł. XVIII wieku przechowywana jest cudowna figurka Madonny z Dzieciątkiem, koronowana w 1983 r. przez papieża Jana Pawła II. Uznano ją za cudowną, gdy w czasie burzy w 1765 r. piorun spalił drzewo, na którym wisiała, a jej nie uszkodził.

Wartym odwiedzenia miejscem jest Ogród Bajek, do którego można dotrzeć po niezbyt forsownej wędrówce na pobliski stok Lesieńca. Ogród założono w latach 20. ub. wieku. Po roku 1945 ulegał stopniowej dewastacji, na szczęście dzięki grupie entuzjastów w ostatnich latach został nie tylko odbudowany, ale wzbogacony. Mnóstwo tu figurek przedstawiających znane postaci z bajek - Babę Jagę, Królewnę Śnieżkę, smoki, Rumcajsa czy Ducha Gór oraz wiele modeli domków i pałaców z krainy baśni. Spacer po „zaczarowanej krainie” jest sympatycznym przeżyciem, zarówno dla najmłodszych, jak i rodziców, którzy mają rzadką okazję powrócić na parę chwil do czasów dzieciństwa. Od kilku lat do Ogrodu Bajek prowadzi „Szlak Krasnala”, rozpoczynający się w centrum Międzygórza.

Inny szlak doprowadzi nas na najwyższy szczyt tej części Sudetów - Śnieżnik (1425), będący centralnym punktem Masywu Śnieżnika. Po drodze warto zatrzymać się w starym schronisku na Hali pod Śnieżnikiem, chwalonym za świetną atmosferę. To również pamiątką po Mariannie Orańskiej, na zlecenie której w drugiej połowie XIX w. wybudowano ten obiekt, nazywany wówczas „Schweizerhaus” („Szwajcarka”).

Na Czarnej Górze, w odległości ok. 10 km, znajduje się nowoczesna stacja sportów zimowych, przyciągająca zimą rzesze miłośników „białego szaleństwa”. Wielu z nich na miejsce kwaterunku wybiera właśnie Międzygórze.

Niedaleko stąd również do popularnych kurortów ziemi kłodzkiej - Kudowy, Polanicy, Dusznik, Długopola i Lądka Zdroju. Warto je odwiedzić nie tylko z turystycznej motywacji, ale i dla skorzystania z dobroczynnych kuracji, z jakich słyną te uzdrowiska.

Więcej informacji o Międzygórzu znajdziecie na stronie: www.miedzygorze.com.pl.

Zbigniew Politowski

Pracę dziennikarską rozpocząłem pod koniec 1983 r. w prasie włocławskiej. W  1987 r. zostałem reporterem inowrocławskiego oddziału  "Gazety Pomorskiej", a w 1994 r. jego kierownikiem. Na początku lat 90. przez krótki okres byłem dziennikarzem działu ekonomicznego "GP". W swoich publikacjach od początku koncentruję  się wokół spraw lokalnych, samorządowych, gospodarczych, społeczno-politycznych, interwencyjnych. Ponieważ moją pasją jest turystyka, chętnie popełniam teksty  prezentujące urodę różnych zakątków Polski, także związane z bliską mi problematyką uzdrowiskową. 


 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.