Stemple. Na pamiątkę z pobytu nad Gopłem

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Dominik Fijałkowski

Stemple. Na pamiątkę z pobytu nad Gopłem

Dominik Fijałkowski

W Nadgoplańskim PTTK czeka na turystów kilka wzorów okolicznościowych pieczęci potwierdzających pobyt w Kruszwicy.

- Od kilku lat wzrasta zainteresowanie zdobywaniem odznak turystycznych, a co się z tym wiąże poszukiwaniem przez turystów pieczątek w celu potwierdzenia pobytu w danym miejscu - informuje Henryk Zajączkowski, kierownik Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK w Kruszwicy.

Sporo takich osób, a także hobbystów, zagląda pod Mysią Wieżę. Z myślą o nich Nadgoplański Oddział PTTK już jakiś czas temu przygotował kilka wzorów okolicznościowych pieczęci. Jest wśród nich taka z herbem Kruszwicy, z Mysią Wieżą, okolicznościowa z okazji jubileuszu miejscowego PTTK oraz pieczątka z myszką, symbolem legendy o Popielu. Ta ostatni cieszy się ogromną popularnością wśród najmłodszych turystów.

Stemple. Na pamiątkę z pobytu nad Gopłem
Turystom odbywającym rejsy „Rusałką” po Gople marzy się stempel z tym właśnie statkiem.

- Kilka dni temu odwiedzili nas państwo, którzy zbierają punkty na rowerową odznakę pielgrzyma. Podróżując po kraju, trzeba odwiedzać kościoły i potwierdzać to pieczęcią, najlepiej z danej parafii. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Nasi goście byli zawiedzeni, że nie mogli potwierdzić pobytu w kruszwickiej kolegiacie. Mile ich zaskoczyliśmy - dodaje Henryk Zajączkowski.

Na nowy sezon turystyczny Nadgoplański Oddział PTTK przygotował bowiem dwie nowe pieczątki. Jedna z nich jest właśnie z wizerunkiem kolegiaty. Poza sezonem będzie dostępna w siedzibie PTTK, a w sezonie wraz z innymi okolicznościowymi pieczątkami w kiosku z pamiątkami pod Mysią Wieżą. Jest też i druga nowa pieczątka. Przedstawia prom na Gople pomiędzy Ostrówkiem a Złotowem i będzie dostępna na... promie. Skorzystają z niej turyści pokonujący małą lub dużą pętlę wokół Gopła.

- W planach mamy jeszcze jedną pieczątkę. Ze statkiem „Rusałka” - zauważa kierownik BORT.

Dominik Fijałkowski

Od 1992 roku jestem dziennikarz "Gazety Pomorskiej" w Inowrocławiu. Piszę o wszystkim, co dzieje się w Inowrocławiu, a głównie o tym co "piszczy" w miejscowym ratuszu. Opisuję też wydarzenia, które dzieją się w pozostałych miastach i gminach powiatu inowrocławskiego. Fotografuję imprezy sportowe, kulturalne, turystyczne... A zdjęcia z tych imprez zamieszczam na www.pomorska.pl i na www.inowroclaw.naszemiasto.pl. Prywatnie..., lubię dłuuuugie wyprawy rowerowe. I te krótsze też. Należę do Nadgoplańskiego Oddziału PTTK w Kruszwicy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.