Stawiają uczniów na 1. miejscu. Poznaj odznaczonych nauczycieli [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Stawiają uczniów na 1. miejscu. Poznaj odznaczonych nauczycieli [zdjęcia]

Ewa Abramczyk-Boguszewska

Powiedzenie, że szkoła jest dla nich drugim domem to wcale nie przesada. Wczoraj nauczyciele i pracownicy oświaty zostali docenieni.

Gdy Janina Głogowska z Bydgoszczy po 44 latach i 1 miesiącu pracy odchodziła na emeryturę, przyszło ją pożegnać aż 40 osób. To był wzruszający dzień. - Ale dziś nadal pracuję, tyle że społecznie - śmieje się.

Wczoraj Janina Głogowska odznaczona została Złotym Krzyżem Zasługi. W Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy odbyła się uroczystość, podczas której odznaczono i uhonorowano nauczycieli oraz innych pracowników oświaty z okazji zbliżającego się Dnia Edukacji Narodowej.

Janina Głogowska przez wiele lat była sekretarzem szkoły w Zespole Szkół nr 26 (dawniej Szkoła Podstawowa nr 60). - Bardzo miło wspominam lata spędzone w szkole - mówi. - Praca z nauczycielami, uczniami dawała mi wiele satysfakcji. Do dziś zresztą nie potrafię osiąść na laurach. Nadal jeżdżę z dziećmi na obozy organizowane przez szkołę, także działam w Radzie Osiedla Górzyskowo i jestem prezesem Ogniska ZNP nr 5. Staram się pomagać ludziom i sprawia mi to wielką radość.

Wśród odznaczonych znaleźli się Aleksander Opaczewski i Dariusz Grzelak z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 dla dzieci i młodzieży słabo słyszącej i niesłyszącej.

- Pracuję tam prawie 30 lat - mówi Aleksander Opaczewski, nauczyciel wychowania fizycznego. Jest on też trenerem reprezentacji piłki nożnej niesłyszących. Prowadzona przez niego drużyna wygrała ostatnie Mistrzostwa Europy U-21. - Kadra w naszym ośrodku jest bardzo dobrze przygotowana do pracy z uczniami słabo słyszącymi i niesłyszącymi - podkreśla. - Przekrój wiekowy jest bardzo duży: od najmłodszych dzieci do młodzieży ze szkoły policealnej. Najbardziej cieszą mnie spotkania z absolwentami, także na zawodach sportowych, w Polsce i za granicą. Traktujemy naszych uczniów jak rodzinę i to jest chyba klucz do wspólnych sukcesów.

- Dziś praca z uczniami dzięki rozmaitym udogodnieniom jest łatwiejsza niż kiedyś - dodaje Dariusz Grzelak, nauczyciel wychowawca w internacie ośrodka. - Kiedyś jedyną możliwością kontaktu był język migowy. Teraz aparatura medyczna częściej pozwala na porozumiewanie się za pomocą mowy. Myślę też, że jako szkoła jesteśmy coraz bardziej otwarci.

Marzanna Ziętek została wczoraj odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Na co dzień uczy geografii i podstaw przedsiębiorczości w VIII LO w Zespole Szkół Medycznych w Bydgoszczy. W zawodzie pracuje od 31 lat. - Zostałam nauczycielką, bo interesowała mnie praca z dziećmi i młodzieżą - opowiada. - Głównie chciałam zarazić ich swoją pasją - geografią, którą studiowałam na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Moją specjalizacją jest klimatologia, ale zawsze chciałam pracować w szkole. Mój tata był nauczycielem wychowania fizycznego i uświadomił mi, że ta praca daje dużą satysfakcję. Przekazuję uczniom nie tylko wiedzę, ale też moje myślenie o świecie, wartości i zasady. Spotykam uczniów, którzy chcą mnie słuchać i odbierają to, co chcę im przekazać. Uczymy się siebie nawzajem. Chcę pokazać młodym, że nauka może być przygodą. Jeśli to zrozumieją, będzie to dla mnie największy sukces.

Uroczystość z udziałem nauczycieli, dyrektorów i pracowników z Włocławka i rejonu włocławskiego odbędzie się 12 października. Następnego dnia, 13 października, zostaną odznaczeni nauczyciele, dyrektorzy i pracownicy z Torunia oraz rejonu toruńskiego.

Ewa Abramczyk-Boguszewska

Szkoła – to nie tylko miejsce, ale przede wszystkim uczniowie i nauczyciele. To oni tworzą ją każdego dnia. Dlatego też piszę o tym, co dla nich ważne: o ich problemach, codziennych sprawach, sukcesach i radościach. W swoich artykułach zawsze staram się pokazać dwie strony medalu, bo przecież w gruncie rzeczy chodzi nam wszystkim o to samo: o dobrą edukację dla dzieci. Sięgam również po opinie fachowców, którzy odnoszą się do aktualnej sytuacji w polskiej oświacie. Interesuje mnie też to, co dzieje się na polskich uczelniach, zwłaszcza tych z Kujawsko-Pomorskiego. Pisząc o edukacji, ciągle się czegoś uczę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.