Statystycznie są coraz starsze i pracują na kilka etatów. Pielęgniarki są szanowane, ale niedoceniane

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Izolda Hukałowicz

Statystycznie są coraz starsze i pracują na kilka etatów. Pielęgniarki są szanowane, ale niedoceniane

Izolda Hukałowicz

Pielęgniarki i położne to jedna z najliczniejszych grup zawodowych w Polsce. Choć wydaje się, że jest ich dużo, tak naprawdę z roku na rok ich liczba maleje. Są też statystycznie coraz starsze. W wielu szpitalach, zwłaszcza powiatowych, dramatycznie brakuje pielęgniarek i położnych - alarmuje Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Białymstoku, która obchodzi 30-lecie istnienia.

By móc podjąć pracę, pielęgniarki i położne muszą przejść długą drogę kształcenia. Ale to nie wszystko. Muszą też zapisać się do okręgowych izb, które wydają im dokumenty uprawniające do wykonywania zawodu. W całej Polsce istnieje 45 takich izb, w Podlaskiem - 3 (w Białymstoku, Łomży i Suwałkach). 19 kwietnia minie 30 lat, od kiedy powstał samorząd pielęgniarski. Jaką rolę on spełnia? I jakie są największe problemy pielęgniarek i położnych w dobie pandemii?

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izolda Hukałowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.